RAK
    Iran grozi wstrzymaniem rozmów. Potwierdził ataki na bazy USA

    Iran grozi wstrzymaniem rozmów. Potwierdził ataki na bazy USA

    2667 odsłon
    Iran grozi wstrzymaniem rozmów. Potwierdził ataki na bazy USA

    Irańska Gwardia Rewolucyjna zagroziła w niedzielę całkowitym wstrzymaniem rozmów z USA po amerykańskich uderzeniach. Władze w Teheranie przyznały też, że wystrzeliły rakiety i drony w stronę amerykańskich baz wojskowych w Kuwejcie i Bahrajnie.

    Najważniejsze informacje:

    Irańska Gwardia Rewolucyjna zapowiedziała możliwe całkowite wstrzymanie rozmów z USA.

    Teheran przyznał, że wystrzelił rakiety i drony w kierunku amerykańskich baz w Kuwejcie i Bahrajnie.

    Bahrajn zwrócił się do Rady Bezpieczeństwa ONZ o pilne posiedzenie po niedzielnych atakach.

    Gwardia Rewolucyjna, czyli Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, uznała amerykańskie ataki za naruszenie obowiązującego zawieszenia broni. Irańska państwowa Press TV przekazała, że działania USA "spowodują całkowite wstrzymanie wszelkich procesów dyplomatycznych" . To kolejny sygnał, że relacje między Teheranem a Waszyngtonem znów gwałtownie się pogarszają.

    Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował

    Co oznaczają irańskie ataki na Bahrajn i Kuwejt?

    Armia Bahrajnu poinformowała w niedzielę, że w ciągu minionych godzin powstrzymała kilka irańskich ataków. Ministerstwo spraw zagranicznych tego kraju potępiło uderzenia jako "celowe i wielokrotne naruszenie suwerenności oraz bezpieczeństwa królestwa" . Niedzielny atak uszkodził budynek mieszkalny, ale według dotychczasowych informacji nikt nie zginął. Kuwejt również potępił ostrzał swojego terytorium.

    Władze Bahrajnu zwróciły się do Rady Bezpieczeństwa ONZ o pilne zwołanie posiedzenia i pociągnięcie Iranu do odpowiedzialności. Wcześniej irańskie ministerstwo spraw zagranicznych informowało, że w odwecie ostrzelało cele powiązane z siłami USA, w tym obiekty w Bahrajnie, gdzie stacjonuje Piąta Flota USA. Teheran przyznał też, że rakiety i drony poleciały w stronę amerykańskich baz wojskowych w Kuwejcie i Bahrajnie.

    Dlaczego rozmowy USA-Iran znów stanęły pod znakiem zapytania?

    Do kolejnego zaostrzenia relacji między Iranem a USA doszło po serii ataków na statki w rejonie cieśniny Ormuz. W czwartek Iran uderzył w statek handlowy płynący pod banderą Singapuru, a w sobotę zaatakował też jednostkę pod banderą Panamy z ładunkiem ponad 2 mln baryłek ropy.

    Po tych wydarzeniach Stany Zjednoczone przeprowadziły naloty na cele w Iranie, tłumacząc je "trwającą irańską agresją wobec żeglugi handlowej" . W sobotę wieczorem Donald Trump oświadczył - Iran przestanie istnieć, jeśli Stany Zjednoczone zostaną zmuszone do wznowienia działań wojennych - i oskarżył Teheran o złamanie zawieszenia broni.

    Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era