Za kryzys w relacjach Warszawy i Kijowa w największym stopniu odpowiada prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski - wynika z sondażu United Surveys. 20 proc. ankietowanych wskazuje jednak, że odpowiedzialność rozkłada się po obu stronach i za ten konflikt wini też prezydenta Karola Nawrockiego.
Najważniejsze informacje:
56 proc. badanych uznało, że główną odpowiedzialność za kryzys w relacjach Polski i Ukrainy ponosi Wołodymyr Zełenski, a 19,7 proc. wskazało prezydenta Karola Nawrockiego.
20 proc. ankietowanych oceniło, że odpowiedzialność rozkłada się po równo po obu stronach, a 4,3 proc. nie potrafiło wskazać winnego.
Wśród zwolenników ugrupowań opozycyjnych 88 proc. obarcza odpowiedzialnością prezydenta Ukrainy, a w elektoracie Konfederacji i Korony Polskiej - 92 proc.
Napięcia mają wynikać z decyzji przywódców podjętych na przełomie maja i czerwca, związanej z planem nazwania ukraińskiej jednostki imieniem "Bohaterów UPA".
Badanie United Surveys by IBRiS wykonano w dniach 26-28 czerwca 2026 r. na ogólnopolskiej próbie 1000 osób.
"Ordynarnie kłamał". Tomczyk o słowach Przydacza
Jak wynika z sondażu United Surveys przeprowadzonego na zlecenie Wirtualnej Polski, 56 proc. respondentów uznało, że kryzys w relacjach Polski i Ukrainy wywołał Wołodymyr Zełenski . Natomiast prezydenta Karola Nawrockiego winnym wskazało 19,7 proc. badanych.
W tej samej ankiecie 20 proc. uczestników przyjęło, że odpowiedzialność spoczywa w podobnym stopniu po obu stronach . Z kolei 4,3 proc. ankietowanych nie potrafiło jednoznacznie wskazać winnego.
Jak preferencje wyborcze wpływają na ocenę Zełenskiego i Nawrockiego?
Dane pokazują duże różnice w zależności od deklarowanych sympatii politycznych. W grupie wyborców koalicji rządzącej (Koalicja Obywatelska, Lewica i Trzecia Droga) 44 proc. badanych wskazało prezydenta Polski jako głównego odpowiedzialnego za kryzys, a 38 proc. mówiło o współodpowiedzialności obu stron. W tym segmencie 18 proc. respondentów obarczało winą Wołodymyra Zełenskiego.
Inaczej odpowiedzieli zwolennicy ugrupowań opozycyjnych: 88 proc. badanych wskazało prezydenta Ukrainy. W tej grupie 3 proc. przypisało odpowiedzialność Karolowi Nawrockiemu.
W elektoracie Konfederacji i Korony Polskiej odsetek wskazujący na Wołodymyra Zełenskiego sięgnął 92 proc. W tej grupie badanych nikt nie obarczył winą prezydenta Polski.
Wśród osób niezdecydowanych politycznie oraz niedeklarujących udziału w wyborach 56 proc. respondentów wskazało na Wołodymyra Zełenskiego. O współodpowiedzialności obu stron mówiło 21 proc. badanych, 14 proc. wskazało na Karola Nawrockiego, a pozostałe 9 proc. wybrało odpowiedź "trudno powiedzieć".
Co wydarzyło się na przełomie maja i czerwca w relacjach Warszawa-Kijów?
Obecne napięcia mają wynikać z decyzji podjętych przez przywódców obu państw na przełomie maja i czerwca. Najpierw prezydent Ukrainy nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych " Północ" imię "Bohaterów UPA", co spotkało się ze sprzeciwem strony polskiej.
Konsekwencją tego kroku miała być decyzja z 19 czerwca: prezydent Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego. Dzień później ukraiński przywódca odesłał odznaczenie do Warszawy przesyłką kurierską .
Badanie zrealizowano przez United Surveys by IBRiS w dniach 26-28 czerwca 2026 r. na ogólnopolskiej próbie 1000 osób. Zastosowano metodę mix-mode: połączono wywiady online oraz telefoniczne, standaryzowane wywiady kwestionariuszowe wspomagane komputerowo (CAWI/CATI).
Dziennikarka Wirtualnej Polski. Filolożka, teatrolożka. Debiutowała w „Gazecie Wyborczej”, współpracowała z Polskim Radiem Wrocław. Była reporterką „Wieczoru Wrocławia” na ostatnim etapie istnienia tytułu, połączonego — wraz ze „Słowem Polskim” i „Gazetą Wrocławską” — w lokalne wydanie „Polska The Times”. Publikowała w tytułach drukowanych i internetowych, m.in. w „Kurierze”, „Przekroju”, „Vice”, „Business Insider”, „Interaktywnie.com” oraz „Ricie Baum”.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości