
Upały wracają do Polski
Według najnowszej prognozy IMGW tegoroczny lipiec roku zapisze się jako jeden z najcieplejszych miesięcy w historii pomiarów . Eksperci przewidują, że już od połowy miesiąca do Polski znów napłynie bardzo gorące powietrze z południa Europy, co spowoduje gwałtowny wzrost temperatur. W wielu regionach kraju słupki rtęci mogą przekroczyć 35 st. C , a lokalnie nawet zbliżyć się do historycznych rekordów z końca czerwca tego roku.
28 czerwca roku w Słubicach w województwie lubuskim stacje telemetryczne i operacyjne Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej odnotowały aż 40,5 st. C . Bardzo blisko wyniku ze Słubic był Toruń w Kujawsko-Pomorskiem, gdzie stacja IMGW zarejestrowała 40,3 st. C.
Kulminacja w sobotę
Choć gorąco zacznie robić się już we wtorek 14 lipca, kulminacja upałów przypadnie na sobotę, 18 lipca . W tym dniu prognozowane są temperatury od 31 st. nad morzem, 37 st. w Wielkopolsce, 36 st. w Małopolsce, do nawet 38 st. C zachodniej Polsce - na Dolnym Śląsku.
Jaki będzie sierpień?
Według długoterminowych prognoz IMGW, fala upałów może utrzyma się przez kilka dni, a następnie ustąpi miejsca gwałtownym burzom i krótkotrwałemu ochłodzeniu . Synoptycy przewidują jednak, że sierpień również przyniesie falę upałów , a średnia temperatury będzie powyżej wieloletniej normy.
Upał jest śmiertelnie niebezpieczny
Czerwcowa pogoda pokazała, jak niebezpieczna potrafi być wysoka temperatura. Warto więc pamiętać, by:
nie zostawiać nawet na chwilę w zamkniętym samochodzie dzieci, osób starszych, zwierząt - temperatura w nagrzanym samochodzie może dochodzić do 50-60 st. C,
unikać przebywania na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia (11:00-17:00), pić dużo wody, jeść lekkie posiłki,
unikać napojów alkoholowych - absolutnie niewskazane jest spożywanie napojów wysokoprocentowych nad wodą,
korzystać wyłącznie z miejsc wyznaczonych do kąpieli - odpowiednio zabezpieczonych i najlepiej nadzorowanych przez ratowników,
chronić głowę nakryciem i stosuj kremy z filtrem UV, jeśli mamy w domu zwierzęta - kilka razy dziennie wymieniać wodę na świeżą i chłodną,
unikać dużego wysiłku fizycznego, np. bieganie może doprowadzić do odwodnienia, skurczów mięśni, a nawet udaru,
unikać pokarmów z surowych jajek, a także często myć dokładnie ręce, gdyż wysoka temperatura sprzyja rozwojowi bakterii salmonelli.