Dziennikarka działu Wydarzenia
O Mirelli (43 l.) ze Świętochłowic usłyszała cała Polska. Jeszcze kilka miesięcy temu świat był w szoku, gdy wyszło na jaw, że kobieta przez niemal trzy dekady żyła w ukryciu w mieszkaniu swoich rodziców. "Fakt" informował o tej sprawie w październiku 2025 r. i wciąż śledzi losy 43-latki. Dziś mamy wyjątkowo pozytywne informacje: Mirella chodzi do fryzjera, je lody na mieście i ma wiele planów.
Mirella ze Świętochłowic żyła w ukryciu w mieszkaniu rodziców niemal trzy dekady. Dziś jej koleżanki przekazują dobre informacje Foto: Dawid Markysz/Edytor — Mirella prosiła, by podziękować wszystkim ludziom, którzy jej pomogli — przekazały Aleksandra Salbert, Laura Duras i Luiza Krusz, trzy kobiety, które zaangażowały się w pomoc Świętochłowiczance.
O sprawie Mirelli "Fakt" informował jesienią ub.r. Nadal w prokuraturze w Chorzowie toczy się śledztwo pod kątem znęcania się nad kobietą, która zniknęła ze społeczeństwa w wieku 15 lat. Przed sądem trwa też postępowanie o umieszczenie jej w Domu Pomocy Społecznej. Tymczasem w życiu 43-latki nastąpiła prawdziwa rewolucja. Po odwołaniu dyrektora MOPS-u i przydzieleniu jej pracownicy działającej w ramach procedury Niebieskiej Karty Mirella odżyła.— Ta kobieta spadła nam z nieba. To dzięki niej rozpoczął się nowy etap w życiu Mirelli i jej prawdziwy powrót do społeczeństwa — informuje na portalu społecznościowym Aleksandra Salbert.
Mirella ze Świętochłowic. 27 lat w ukryciu. Teraz dzieje się coś, czego nie zaznała
Dla Mirelli wiele codziennych przyjemności to zupełnie nowe doświadczenia. Kobieta była już u fryzjera, przekłuła sobie uszy, a niebawem wybierze sobie wymarzone kolczyki. Razem z opiekunkami chodzi także na zakupy. Ma już nowe ubrania i kilka par butów ortopedycznych. — Wygląda przepięknie. Odmieniła się nie do poznania — mówią osoby, które ją wspierają.
Mirella może wreszcie sama korzystać z pieniędzy zebranych podczas publicznej zbiórki. Początkowo nie mogła uwierzyć, że ma do tego prawo. — Wciąż pyta: ale jak to? Ja mogę wydawać te pieniądze? Przekonujemy ją, że może i nie powinna mieć żadnych wyrzutów sumienia — opowiadają jej opiekunki. Kobieta nadrabia stracone lata także w inny sposób. Korzysta z internetu, słucha muzyki i odkrywa świat, który przez dekady był poza jej zasięgiem. Uwielbia piosenki Backstreet Boys i Michaela Jacksona. Jak przyznają bliskie jej osoby, potrafi spędzać długie godziny ze słuchawkami w uszach.
Mirella ze Świętochłowic dzieli się marzeniami. Są proste: nowe buty, remont łazienki
Teraz przed Mirellą kolejne wyzwanie. Planowany jest remont jej pokoju i łazienki. To właśnie łazienka jest dla niej najważniejsza. Powód jest prosty — stara, wysoka wanna sprawia kobiecie ogromne trudności. Niestety sytuacja w domu nadal nie jest łatwa. Osoby pomagające Mirelli przyznają, że największym problemem pozostają relacje z rodzicami , szczególnie z matką. Mimo to nie zamierzają się poddawać. — Zrobimy wszystko, żeby jej pomóc — zapewniają. Zorganizowały jej już zabiegi ozonoterapii, kupiły nowe ciuchy. — Wszystkie buty, które do tej pory wybrała, są złote — śmieją się jej opiekunki. Teraz mają w planie kupno ekspresu, bo Mirella uwielbia kawę. — Po 27 latach spędzonych w ukryciu Mirella naprawdę zaczyna nowe życie — dodała Aleksandra Salbert.
/4
Luiza Krusz, Aleksandra Salbert i Laura Duras zaangażowały się w pomoc pani Mirelli. Teraz wreszcie cieszą się, że kobieta zaczyna zwyczajnie żyć.
/4
O dramacie pani Mirelli poinformowaliśmy w październiku 2025 r.
/4
Przed sądem toczy się postępowanie o umieszczenie pani Mirelli w Domu Pomocy Społecznej.
/4
W marcu kobieta mówiła dziennikarzom, że chce wrócić do domu i tam nadal przebywa.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Zdjęcie było ważniejsze od rozsądku? Nagranie turystek z Tatr niesie się po sieci
12-letnia Nikola wyszła z psem na spacer. W jednej chwili po całym osiedlu poniósł się krzyk dziewczynki
Nowy hit lata na straganach. Twórcy zabawek sięgnęli po kostkę masła
Pojechał nad polski Bałtyk i pokazał plagę kleszczy. "201 na 100 metrów kwadratowych"
Tragedia w Toruniu. Cztery osoby trafiły do szpitala, dwóch mężczyzn nie żyje
17-latek zginął, po jeździe na dachu auta. Policja o tym, co działo się przed
Biskup grzmi o in vitro na Jasnej Górze. Jako alternatywę polecił... "okna życia"
"Zaszalał" na parkingu, wszystko nagrał monitoring. Teraz grozi mu pięć lat więzienia
Gehenna lokatorów w Ząbkach. "Cała emerytura na wynajem"
Koszmar po grillu. Dziewięciu nastolatków w aucie: czterech na dachu. 17-latek nie żyje
Silny wstrząs w kopalni Lubin: zadrżały aż mieszkania. Zakończono pilną akcję
Prawdziwa plaga w Samlinie. "Lepy kupujemy całymi kartonami"
Wiatr z Bałtyku ma zasilić miliony domów. Ale chodzi nie tylko o prąd
Putin dostał trzy złe wiadomości. Jedna z nich może zaboleć najbardziej
Tak powstają frytki, które zna cała Polska
Ola zginęła 100 m od domu. Mijają trzy lata od tragedii, która wstrząsnęła Legnicą
Gdy dowiedział się prawdy, sięgnął po szalik. Nie miał litości dla ciężarnej partnerki
Nowe wieści o Dominiku Hołuju. PKP złożyło ważną deklarację
Zjawił się na plantacji już nad ranem. Rolnik przyłapał go w ostatnim momencie
Podczas kontroli na granicy zajrzeli Ukraince do saszetki. To, co tam znaleźli, wprawia w osłupienie
Upały do 40 st. i "jesień w lipcu". Sierpień będzie jeszcze gorszy
Putin dostał cios z najmniej oczekiwanej strony. Ekspert ujawnia, co naprawdę zmieniło nastawienie Trumpa
Nowe liczby pokazują, dlaczego Rosji coraz trudniej wygrać tę wojnę. Front zamienił się w strefę śmierci
Byliśmy u kierowcy autobusu, który wpadł do przejścia. "Robiłem, co mogłem"
Bez zdrowego jedzenia ani rusz – jak zachęcić dzieci i rodziców do właściwego odżywiania i zdrowego trybu życia
Trump uderzył w najgorszym możliwym momencie. Co teraz zrobi Iran? Kulisy eskalacji
Wezwał policję, bo jechała z psem bez kagańca. Skończyło się aresztem. Kierowca autobusu zabiera głos
Uwaga na wakacyjną pułapkę. Łatwo stracić ważne ulgi
Alarm nad Bałtykiem: piszą o kolejnej tragedii. "Niewielkie szanse"
Wyniki matury: szykuje się fala odwołań. Rozdzwoniły się telefony
Wojna zapukała do drzwi Rosjan. Panika rośnie, a propagandyści Putina już straszą atomem
Sztorm nad Bałtykiem. Morze szaleje, a turyści zachwyceni