RAK
    Rosji brakuje żołnierzy. Rekrutują studentów

    Rosji brakuje żołnierzy. Rekrutują studentów

    2484 odsłon
    Rosji brakuje żołnierzy. Rekrutują studentów

    Rosja nasila rekrutację studentów z uczelni i szkół zawodowych do nowych oddziałów dronowych. Odnotowano już pierwsze zgony takich osób podczas wojny w Ukrainie.

    Najważniejsze informacje:

    BBC opisuje pierwsze przypadki zgonów rosyjskich studentów w wojnie w Ukrainie.

    Rekrutacja na uczelniach i w szkołach zawodowych ruszyła na początku 2026 r. i koncentruje się m.in. na osobach mających problemy w nauce.

    Według BBC, Rosjanie w trakcie wojny mogli stracić już nawet ponad 500 tys. wojskowych.

    Wśród opisanych przez BBC przypadków jest 23-letni Walerij Awierin, student ostatniego roku Buriackiej Republikańskiej Technicznej Szkoły Budownictwa. Jego matka zastępcza twierdzi, że przeszedł trzymiesięczne szkolenie dronowe, po czym został wysłany do walki na pierwszej linii. Awierin zginął 8 kwietnia w wyniku ostrzału moździerzowego w pobliżu okupowanego przez Rosję Ługańska we wschodniej Ukrainie.

    Największy błąd mundialu. "Skandal. Już nie posędziuje"

    Według relacji matki Awierin przed wyjazdem uspokajał rodzinę. Kontakt miał się urwać, bo tam, gdzie pojechał, nie było zasięgu.

    • Uczył się dronów przez trzy miesiące, a jednak wrzucili go na front, do "maszynki do mielenia mięsa" - powiedziała Oksana Afanasjewa, cytowana przez BBC News. Dodała też: - On nawet nie służył wcześniej w wojsku - skarżyła się.

    BBC News opisuje również 18-letniego Władisława Gorbunowa z Uneczy (ok. 70 km od granicy z Ukrainą), który zginął 6 kwietnia, cztery miesiące po podpisaniu kontraktu. Uczył się budowy i utrzymania infrastruktury kolejowej. Po rekrutacji początkowo miał trafić do piechoty szturmowej na pierwszej linii, zanim przeniesiono go do jednostki operatorów dronów.

    Trzeci z opisanych przypadków to Rachim Abdullin, który uczył się spawalnictwa w szkole górniczej w Kumertau. W styczniu, niewiele ponad dwa tygodnie po 18. urodzinach, podpisał kontrakt, licząc na rolę operatora drona, uznając ją za bezpieczniejszą.

    • Ale gdy tam dotarł, okazało się, że to wcale nie jest bezpieczne - tłumaczyła jego matka Elena. - Bo oni widzą też żołnierzy szturmowych i są tuż na pierwszej linii - dodała. Według jej relacji syn zginął do 13 marca: - Szybko wyszedł i szybko wrócił - powiedziała.

    Rosyjskie obietnice

    Według BBC rekrutujący na uczelniach mają przekonywać młodych ludzi m.in. obietnicą rocznego kontraktu w nowych "wojskach systemów bezzałogowych", wysokich wypłat i służby poza piechotą. Prawnicy i obrońcy praw wskazują, że te zapisy mogą nie być możliwe do wyegzekwowania.

    Znaleziono też dowody na prześladowanie studentów. W jednej z nowosybirskich szkół wyższych nagrano, jak dyrektor nazwał studentów tchórzami, bo odmawiają podpisywania umów z wojskiem.

    Co więcej, studenci mogą nawet nie dostać się do sił dronów, ponieważ to ministerstwo obrony decyduje, czy rekrut się nadaje. Niepowodzenie może oznaczać przeniesienie do innej gałęzi sił zbrojnych - podaje BBC.

    Liczne zgony na froncie

    Jak podaje BBC, Awierin, Abdullin i Gorbunow są wśród 230 407 rosyjskich żołnierzy i oficerów, których zgony redakcja zweryfikowała na podstawie analizy cmentarzy, pomników, rejestrów państwowych i nekrologów.

    BBC zaznacza, że rzeczywiste straty mają być znacznie wyższe; według cytowanych w materiale ocen analiza otwartych źródeł może obejmować ok. 45-55 proc. całości.

    W Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era