Rafała Brzozowskiego i Skolima połączyła historia, której mało kto mógł się spodziewać. Nie chodzi jednak o wspólny projekt muzyczny, lecz o kobietę, która przez lata uprzykrzała życie byłemu reprezentantowi Polski na Eurowizji. Gdy sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli, wydarzyło się coś zaskakującego. Stalkerka przeniosła swoje zainteresowanie na Skolima, a Brzozowski dziś otwarcie przyznaje: "Jestem mu naprawdę bardzo wdzięczny".
Rafał Brzozowski przez lata zmagał się z sytuacją, która z czasem zaczęła budzić coraz większy niepokój. Artysta ujawnił, że padł ofiarą stalkerki, która była przekonana, że jest jego żoną. Kobieta nie tylko nękała samego piosenkarza, ale także kontaktowała się z jego znajomymi i współpracownikami. Niespodziewanie wszystko zmieniło się, gdy jej zainteresowanie przeniosło się na innego gwiazdora.
Zatruwała Brzozowskiemu życie
Rafał Brzozowski był gościem Cezarego Wiśniewskiego w programie "Wersja osobista". W trakcie rozmowy wrócił do wyjątkowo trudnego okresu ze swojego życia. Jak wyznał, przez długi czas męczył się z kobietą, która wmówiła sobie, że łączy ich małżeństwo.
Sprawa okazała się na tyle poważna, że trafiła do prokuratury. Muzyk przez trzy lata zbierał materiały i dowody dotyczące działań stalkerki.
"Wmówiła sobie, że jest moją żoną"
Ta kobieta wmówiła sobie, że jest moją żoną. Wyzywała wszystkich moich współpracowników, każdą kobietę, która się pojawiała obok. Stawała się niebezpieczna, ale pojawił się Skolim... I się przełożyła na Skolima! Jestem mu naprawdę bardzo wdzięczny. Teraz twierdzi, że jest żoną Skolima
Pisała sms-y do gwiazd
Jak się okazuje, działania kobiety nie ograniczały się wyłącznie do samego piosenkarza. Stalkerka kontaktowała się także z osobami z jego otoczenia, wysyłając obraźliwe wiadomości i oskarżenia. Brzozowski ujawnił, że jedną z osób, które zgłosiły mu niepokojące zachowanie kobiety, była Ida Nowakowska .
Ida Nowakowska wysłała mi screen SMS-a do jej męża. Wiadomość z wyzwiskami, żeby on swoją żonę trzymał z daleka ode mnie. Ja jestem w szoku, to są niebezpieczni ludzie. Podobne wiadomości miały otrzymywać także Izabella Krzan oraz Marta Manowska .
Sprawa u prokuratora
Piosenkarz przyznał, że sprawa była na tyle poważna, iż zainteresowały się nią odpowiednie służby. Jak relacjonował, prowadzący postępowanie prokurator rozważał skierowanie kobiety na specjalistyczne badania.
Rozmawiałem z panem prokuratorem, który tę sprawę prowadzi i on chce doprowadzić do badania psychiatrycznego tej osoby. Dziś muzyk może odetchnąć z ulgą. Jak sam przyznał, stalkerka przestała skupiać swoją uwagę na nim i przeniosła zainteresowanie na Skolima .
Jestem mu bardzo wdzięczny