Śledztwo w sprawie ataku nożownika na personel i pacjentów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju jest prowadzone pod kątem usiłowania zabójstwa. Ranni zostali lekarz, pielęgniarka oraz dwie pacjentki. Prokuratura ujawniła także, kim był napastnik.
Najważniejsze informacje:
Mężczyzna zaatakował nożem cztery osoby na Oddziale Gastrologiczno-Wewnętrznym w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju.
Prokuratura prowadzi śledztwo pod kątem usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby.
Napastnikiem był 19-letni Damian B., który w chwili zdarzenia był pod wpływem narkotyków.
Wśród rannych są lekarz, pielęgniarka i dwie pacjentki; ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Zabezpieczono narzędzie ataku i monitoring, przesłuchano świadków, prowadzone są dalsze czynności śledcze.
Do groźnego ataku doszło w czwartek, około godz. 18.00, na drugim piętrze Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju. Mężczyzna, później zidentyfikowany jako 19-letni Damian B., wtargnął na Oddział Gastrologiczno-Wewnętrzny i zaatakował nożem ordynatora , pielęgniarkę oraz dwie pacjentki. Śledztwo prowadzone jest przez Prokuraturę Rejonową w Jastrzębiu-Zdroju, która analizuje sprawę w kontekście "usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby".
Wstrząsające nagranie z Częstochowy. W aucie dwóch nastolatków
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez rzeczniczkę Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Agnieszkę Bukowską, napastnik, zatrzymany przez policję, wstępnie został zbadany na obecność narkotyków. Wyniki potwierdziły, że był pod ich wpływem w chwili ataku . Policja poinformowała, że 19-latek nie był wcześniej karany za przestępstwa kryminalne. Nie zostały potwierdzone informacje, jakoby w szpitalu przebywała osoba mu bliska.
Kto został poszkodowany w ataku w jastrzębskim szpitalu?
W wyniku ataku cztery osoby doznały obrażeń. Najciężej ranny lekarz będzie leczony na Oddziale Torakochirurgii (chirurgii klatki piersiowej), a dwie pacjentki przeszły zabiegi - jedna z nich również z raną szyi. Dyrektor szpitala Robert Ostrowski przekazał, że to właśnie lekarz, który został zaatakowany, obezwładnił napastnika i utrzymał go do czasu przyjazdu służb ratunkowych. Pielęgniarka, która doznała obrażeń ręki, została po opatrzeniu wypisana do domu. Według lekarzy stan wszystkich poszkodowanych określany jest jako stabilny.
Po ataku na miejscu zdarzenia przeprowadzono szczegółowe oględziny pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju. Zabezpieczono nóż kuchenny o długości 15 cm , który posłużył napastnikowi do ataku.
Rzeczniczka Agnieszka Bukowska poinformowała, że poza zabezpieczeniem narzędzia zbrodni zgromadzono także zapisy z kamer monitoringu oraz przesłuchano kluczowych świadków. Ponadto przeszukano pobliski teren oraz miejsce zamieszkania Damiana B. W sprawie wykonane zostaną kolejne czynności procesowe, które pozwolą na wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.
Czy w ostatnim czasie dochodziło do podobnych incydentów?
Na początku czerwca Komenda Powiatowa Policji w Raciborzu przekazała, że doszło do groźby użycia noża w tamtejszym szpitalu. 71-letni pacjent groził personelowi medycznemu po zwróceniu mu uwagi na niestosowne zachowanie. Został on zatrzymany i usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych wobec lekarzy i pielęgniarek. Decyzją sądu został objęty dozorem policyjnym.
Lato wystartowało - a z nim upały, w które trudno uwierzyć, kolejki bez końca i ceny, od których robi się gorąco. Słupek rtęci pobił rekord twojego miasta? Stoisz w korku, który nie ruszył się od godziny? A może upał daje się we znaki tam, gdzie nie powinien - na zatłoczonym SOR-ze, w przegrzanym pociągu, w miejscu bez wody i cienia? To też jest historia. Napisz do nas na dziejesie.wp.pl .
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości