RAK
    Sanatorium bez kolejek. Seniorzy mają patent. Wystarczy jeden telefon

    Sanatorium bez kolejek. Seniorzy mają patent. Wystarczy jeden telefon

    3231 odsłon
    Sanatorium bez kolejek. Seniorzy mają patent. Wystarczy jeden telefon

    Na wyjazd do sanatorium nie zawsze trzeba czekać do wyznaczonego terminu. Co roku tysiące pacjentów rezygnuje z leczenia uzdrowiskowego, zwalniając miejsca. Osoby zainteresowane wcześniejszym wyjazdem mogą zgłosić chęć skorzystania z takich terminów - opisuje "Dziennik Gazeta Prawna".

    Pacjenci oczekujący na leczenie uzdrowiskowe mogą skorzystać z tzw. zwrotów, czyli terminów zwolnionych przez osoby, które zrezygnowały z wyjazdu. Jak opisuje "Dziennik Gazeta Prawna", jeszcze kilka lat temu było to rzadko wykorzystywane rozwiązanie, dziś coraz więcej osób aktywnie monitoruje dostępność takich miejsc.

    Według dziennika w skali kraju każdego roku zwalnia się około 7 tys. terminów. Najwięcej rezygnacji przypada na okres od stycznia do marca.

    Zwolnione miejsca zamiast wieloletniego oczekiwania

    "DGP" opisuje historię pani Marii z Radomia, której termin leczenia uzdrowiskowego wyznaczono dopiero na 2027 r. Po zgłoszeniu do NFZ chęci skorzystania ze zwolnionych miejsc została wpisana na listę zainteresowanych. Dwa tygodnie później wyjechała na turnus do Kołobrzegu.

    Presja USA ws. nowego podatku w Polsce. Minister: ja się nie cofnę

    Problemem pozostają jednak pacjenci, którzy nie informują o rezygnacji z wyjazdu. Jak podaje gazeta, w latach 2024-2025 na zaplanowane turnusy nie przyjechało 13,5 tys. osób.

    Sanatoria chcą ograniczyć liczbę pustych miejsc

    Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Lecznictwa Uzdrowiskowego dr Jacek Gąsiorowski wskazywał, że część rezygnacji wynika z błahych powodów.

    Bo mają implant zęba, bo wyjazd do rodziny, bo komunię, bo 300 km dalej jest wojna w Ukrainie, bo jest niekorzystna pogoda. Pacjent ma prawo zrezygnować z turnusu z przyczyn zdrowotnych lub ważnych przyczyn osobistych – mówił.

    Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się telefoniczne przypomnienia o terminie turnusu oraz tworzenie list osób gotowych wyjechać w krótkim czasie. Zdaniem uzdrowisk takie działania mogłyby ograniczyć liczbę niewykorzystanych miejsc.

    Pochodzi z Trójmiasta i swoją przygodę z mediami zaczynała od pisania o grach, a dziś zgłębia świat finansów w money.pl. Choć dopiero stawia pierwsze kroki w zawodzie, to dziennikarstwo to maraton, a nie sprint, więc na wszystko przyjdzie czas. W pracy interesuje ją, jak gospodarka wpływa na naszą codzienność, a także psychologia biznesu. Prywatnie uwielbia składać klocki LEGO i relaksować się włączając konsolę.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Money.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era