Janusz Banasiak był jednym z najbliższych współpracowników Jeffreya Epsteina. Polak zarządzał jego luksusową posiadłością na Florydzie i miał dostęp do najbardziej strzeżonych tajemnic milionera. Co wiadomo z ujawnionych dotąd e-maili?
Janusz Banasiak to Polak, który pełnił przez 12 lat funkcję zarządcy jego posiadłości na Florydzie i odpowiadał za organizację codziennego funkcjonowania domu. Miał obywatelstwo USA.
Kim był Polak od rezydencji Epsteina?
" Banasiak jest na zawołanie , gdy trzeba naprawić kaloryfer w salonie, sprawdzić wentylator w łazience głównej sypialni i postawić lustra w pokojach gościnnych. Nadzoruje remonty, dzwoni po hydraulika, odbiera kupione przez Karynę kuchenne krzesła, szuka zaginionych sztućców z prywatnego Boeinga. Janusz robi. Nie mówi" - czytamy w tekście na jego temat na portalu TVN24.
Odwróć słoik. Jeśli to widzisz, nie kupuj takiego miodu
" Chciał utrzymać dystans, bo on jest pracownikiem, a oni są ludźmi na innym poziomie" - notowali, przesłuchując go, agenci FBI, co cytuje portal.
TVN24 przeanalizowało, że korespondencja e-mailowa Banasiaka skupiała się wokół pięciu osób - Karyny Shuliak, Jeffreya Epsteina i jego pracowników: księgowego, pilota oraz asystentki Lesley Groff. Stacja zwraca uwagę, że Banasiak właściwie nie wysyłał maili bezpośrednio do Epsteina .
Z akt sprawy wynika, że Banasiak wykonywał także polecenia dotyczące młodych kobiet odwiedzających rezydencję Epsteina . Woził je na zakupy, organizował wynajem samochodu czy dostarczał prezenty pod wskazane adresy. W swoich zeznaniach przyznał, że dziewczęta pojawiały się w posiadłości niemal od początku jego pracy - "może od trzeciego, czwartego dnia".
22 stycznia 2007 r. Janusz Banasiak został przesłuchany przez agentów FBI w śledztwie dotyczącym wykorzystywania seksualnego nieletnich. W trakcie przesłuchania zeznał: " Przychodziły do rezydencji robić Epsteinowi masaże. Pamiętam 10-15 różnych miejscowych dziewczyn ". Dodał również, że Epstein korzystał z "masaży" niemal codziennie - "jeden, dwa, czasem trzy", odbywających się o różnych porach dnia - opisuje TVN24.
Jeden e-mail jest szczególny. O planach małżeńskich Banasiak poinformował Epsteina w nietypowo osobistym e-mailu . Takich zwykle nie wysyłał. Napisał: "Panie Epstein, daję znać, że poślubię kobietę, z którą spotykałem się przez kilka ostatnich lat. Planuję to zrobić w najbliższych miesiącach". E-mail jest z wiosny 2011 r.
Jeffrey Epstein był amerykańskim finansistą oskarżonym o stworzenie siatki wykorzystywania seksualnego nieletnich dziewcząt. Według śledczych zwabiał ofiary do swoich posiadłości pod pretekstem płatnych masaży.
W 2019 r. został aresztowany pod zarzutem handlu nieletnimi w celach seksualnych, jednak miesiąc później znaleziono go martwego w celi. Śledztwo ujawniło jego rozległe kontakty z wpływowymi politykami, biznesmenami i celebrytami.
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości