W niedzielę wieczorem w barze Rong Beer Na Lat Phrao w stolicy Tajlandii, Bangkoku, wybuchł ogromny pożar, w którym zginęło co najmniej 28 osób. 71 zostało rannych, w tym 25 ciężko.
41-letnia Usa Tadsree ocalała, bo tuż przed pożarem wyszła na zewnątrz, by zapalić papierosa. - To był wybuch, bardzo szybki wybuch. Nie było jak stamtąd wyjść - powiedziała Reutersowi.
Opisała, że widziała ratowników wynoszących ciało przyjaciółki, z którą jeszcze kilka minut wcześniej bawiła się w klubie. - Załamałam się - przyznała 41-latka.
Tragedia w Bangkoku. Kilkadziesiąt osób nie żyje
Dramatyczne nagranie z pożaru
Skalę i siłę pożaru widać na nagraniu, które zarejestrował jeden ze świadków, stocjący przed wejściem do klubu. Widać na nim, jak z otwartych drzwi wydobywają kłęby dymu, które po chwili zmieniają się w płomienie. Ogień bucha na kilka metrów.
Pożar w BangkokuŹródło zdjęcia: Facebook/Txng.di.kwa.deim.hi.di Specjalista ds. pożarnictwa Vithyaa Thavapalan tłumaczył w rozmowie z BBC, że "w miarę rozprzestrzeniania się pożaru, pod sufitem tworzy się warstwa niezwykle gorących gazów i dymu". - Gdy tylko pojawi się otwór, taki jak drzwi, ta warstwa gorących gazów uchodzi z budynku - opisał Vithyaa Thavapalan.
"Hańba". Sąd zdecydował w sprawie właściciela baru, w którym doszło do tragedii
Większość ofiar odnaleziono w toaletach
Strażacy, którzy przybyli na miejsce, szybko ugasili pożar. - Większość ofiar znaleziono w toaletach. Kiedy wybuchł pożar, ludzie wpadli w panikę. Nie było światła - powiedział szef krajowej policji Kitrat Panphet.
24-letni Kaew-udon Poungppany z Laosu płakał, opisując próbę dotarcia do młodszego brata, który nie przeżył. - Chwyciłem gaśnicę i spryskałem nią drzwi… Ale nie mogłem iść dalej. Słyszałem krzyki ludzi - powiedział dziennikarzom.
Tajscy policjanci wchodzą do klubu w Bangkoku, który strawił pożarŹródło zdjęcia: RUNGROJ YONGRIT/PAP/EPA Ze wstępnych ustaleń wynika, że pożar mógł zostać spowodowany zwarciem elektrycznym w klimatyzatorze, choć dotychczas oficjalnie nie podano przyczyny. Władze zapowiedziały przeprowadzenie szczegółowego śledztwa.