RAK
    Zełenski wezwał Załużnego do Kijowa. Pytał o start w wyborach

    Zełenski wezwał Załużnego do Kijowa. Pytał o start w wyborach

    1258 odsłon
    Zełenski wezwał Załużnego do Kijowa. Pytał o start w wyborach

    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał do Kijowa byłego naczelnego dowódcę sił zbrojnych, a obecnie ambasadora w Londynie Wałerija Załużnego. Pytał go, czy wystartuje w wyborach prezydenckich jesienią - informuje Ukraińska Prawda.

    Najważniejsze informacje:

    Według Ukraińskiej Prawdy Zełenski miał przekonywać Załużnego, by zrezygnował z prezydenckich ambicji, ale generał nie zmienił zdania.

    Formalnym powodem wezwania ambasadora do Kijowa miała być zapowiedź dymisji premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera i rozmowa o konsekwencjach dla relacji ukraińsko-brytyjskich.

    Z relacji rozmówców portalu wynika, że Zełenski mówił o "oknie możliwości" dla wyborów przy pomyślnej sytuacji na froncie i zjednoczeniu społeczeństwa.

    Załużny miał odpowiedzieć, że wystartuje w wyborach prezydenckich, jeśli odbędą się jesienią.

    "Załużnego wezwano do Kijowa na spotkanie u Zełenskiego, na którym przekonywano go, by zrezygnował z prezydenckich ambicji" - napisali autorzy artykułu w Ukrainskiej Prawdzie. Załużny nie dał się namówić.

    Rowerzysta z nielegalnym rowerem w Gdańsku

    Dlaczego Załużny został wezwany do Kijowa?

    "Formalny powód wezwania ambasadora Ukrainy w Londynie do Kijowa pojawił się niejako sam - premier Jego Królewskiej Mości Keir Starmer właśnie przygotowywał się do złożenia dymisji" - napisała Ukrainska Prawda.

    "Wielka Brytania jest strategicznym partnerem Ukrainy, dlatego pierwszą część spotkania w cztery oczy na początku ubiegłego tygodnia prezydent Zełenski i ambasador Załużny poświęcili omówieniu sytuacji w Londynie oraz jej możliwych konsekwencji dla stosunków ukraińsko-brytyjskich" - dodał portal.

    Według rozmówców Ukraińskiej Prawdy z otoczenia obu uczestników spotkania prezydent poruszył następnie temat wyborów prezydenckich.

    Co Zełenski mówił o wyborach prezydenckich w Ukrainie?

    "Zełenski powiedział, że sytuacja na froncie w ostatnim czasie rozwija się pomyślnie, społeczeństwo pozostaje wystarczająco zjednoczone, dlatego pojawiło się okno możliwości do przeprowadzenia wyborów. Jednak najważniejszym zadaniem jest zorganizowanie ich w taki sposób, aby kraj nie doświadczył nowego wewnętrznego podziału. W związku z tym - kontynuował prezydent - należy uniknąć ryzyka, jakie niosłaby rywalizacja między Zełenskim a Załużnym " - czytamy w materiale.

    Według portalu prezydent w końcu zadał generałowi pytanie, czy jeśli wybory odbędą się w Ukrainie jesienią, zamierza w nich uczestniczyć. "Tak, będę" - miał odpowiedzieć Załużny.

    Czy Załużny wystartuje w wyborach prezydenckich?

    Zełenski nie złożył Załużnemu żadnych propozycji, dotyczących jego dalszej kariery, jednak - jak utrzymują źródła Ukraińskiej Prawdy - "Bankowa (siedziba prezydenta Ukrainy) była gotowa rozmawiać nie tylko o stanowiskach dyplomatycznych, ale praktycznie o każdym stanowisku państwowym, nawet o funkcji szefa rządu".

    Załużny próbował natomiast wyjaśnić swoje stanowisko, mówiąc, że nigdy nie dążył do kariery politycznej, jednak wiele osób pokłada w nim nadzieję i nie potrafiłby im wyjaśnić, dlaczego miałby zawieść ich zaufanie. Prezydent i generał mieli zakończyć spotkanie w zgodzie.

    Załużny na czele rankingu zaufania

    Ukraińska Prawda donosi ponadto, że podczas pobytu Załużnego w Kijowie spotkali się z nim również sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Rustem Umierow oraz przewodniczący frakcji parlamentarnej prezydenckiej partii Sługa Narodu Dawyd Arachamija.

    "Powtórzyli praktycznie te same argumenty: możliwość podziału społeczeństwa, niebezpieczeństwo zbyt konfliktowej kampanii wyborczej oraz ryzyko dla państwa. Odpowiedź Załużnego również się nie zmieniła. Po tym nawet najbardziej doświadczeni negocjatorzy z Bankowej wyczerpali argumenty. Na pożegnanie poprosili jednak Załużnego: 'Bracie, ale przemyśl to jeszcze raz'" - czytamy w materiale ukraińskiego dziennika.

    Według badań opinii publicznej największym zaufaniem Ukraińców cieszy się właśnie Załużny (73 proc.), szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow (70 proc.) oraz Zełenski (61 proc.).

    Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w mediach ogólnopolskich, od 2014 roku związana z redakcją Wirtualnej Polski. Odpowiada za przygotowanie treści z kraju i ze świata, relacjonując bieżące wydarzenia oraz rozmawiając z politykami i ekspertami.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era