RAK
    Upał wróci do Polski? "Trend jest widoczny"

    Upał wróci do Polski? "Trend jest widoczny"

    1621 odsłon
    Upał wróci do Polski? "Trend jest widoczny"

    Wiele wskazuje na to, że dni chłodnej aury w Polsce są policzone. Prognozy pokazują, że przyszły tydzień może przynieść upał w większości Polski. Wzrost temperatury widać na mapach Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, które są oparte o wyliczenia europejskiego modelu ECMWF HRES.

    • Ten trend wzrostowy jest już od pewnego czasu widoczny w prognozach i jest zgodny z rytmem cyrkulacji powietrza nad Europą w lipcu. Po fali europejskiego monsunu letniego, który charakteryzował się gwałtownym ochłodzeniem i deszczem, wraca ciepło - komentuje synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.

    Jak opisuje nasza synoptyk, gorące masy powietrza znad południowo-zachodniej Europy zaczynają napierać na bąbel chłodu zawieszony nad centrum Europy. W rezultacie w nadchodzący weekend temperatura na zachodzie Niemiec ma osiągnąć 35-36 st. C. - Stamtąd ciepło ruszy w naszym kierunku, niosąc nam wartości przekraczające na zachodzie kraju 25 st. C - dodaje Unton-Pyziołek.

    Najcieplejszy czerwiec w historii Europy Zachodniej. Tysiące nadmiarowych zgonów.

    Kiedy będzie ciepło?

    Z map opublikowanych przez IMGW wynika, że na zachodzie i południowym zachodzie temperatura wzrośnie powyżej 25 st. C już pod koniec tygodnia, a w niedzielę miejscami może być tam nawet 29 st. C. W pozostałych rejonach Polski wartości na termometrach będą oscylować wokół 20 st. C.

    Na początku kolejnego tygodnia temperatura na zachodzie nie będzie się znacząco zmieniać i utrzyma się powyżej 25 st. C. Cieplej zacznie się robić w innych rejonach kraju - w centrum i na południu termometry mają pokazać około 25 st. C. W piątek w części kraju słupki rtęci znów mogą wskazać ponad 30 st. C.

    Kulminacja gorąca spodziewana jest w kolejną sobotę, gdy w wielu rejonach kraju temperatura ma sięgnąć lub przekroczyć 30 st. C. Najgoręcej ma być ponownie na zachodzie, gdzie miejscami może być nawet 35 st. C. W niedzielę wartości na termometrach mają już nie przekraczać granicy upału.

    Prognozowana maksymalna temperatura powietrza w kolejnych dniachŹródło zdjęcia: IMGW Wszystko zależy od wyżu

    Synoptycy podkreślają, że przedstawione prognozy mogą się jeszcze zmienić i to, jak silne będzie ostatecznie uderzenia ciepła, nadal jest sprawą otwartą. Napływ gorących mas powietrza do Polski będzie zależeć od sytuacji barycznej na Starym Kontynencie.

    • Z jednej strony nad Skandynawią rozbudowuje się wyż, a nad południowo-zachodnią Europą ma się rozrastać letni niż zasysający gorące masy powietrza znad Afryki Północnej. Od ostatecznego ulokowania się centrum wyżu tak naprawdę zależy to, jak mocno te masy zwrotnikowe będą mogły wkroczyć do Polski - komentuje Unton-Pyziołek.

    W całej tej sytuacji bardzo prawdopodobne jest, że maksima temperatury oscylować będą wokół 30 stopni Celsjusza w połowie lipca. - Czy wzrosną do 32 stopni, czy może do 35 stopni nie jest jeszcze przesądzone - podsumowuje ekspertka.

    El Nino może sprowadzić ekstrema na nasze podwórko. Pogoda na wakacje

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era