Opracowanie
Dziennikarka działu Wydarzenia Fakt
Dzieci podczas spaceru z rodzicami znalazły w bawarskim lesie słoik wypełniony złotą biżuterią. Około 60 pierścionków, a także bransoletki i naszyjniki zostały wycenione łącznie na około 10-20 tys. euro. Niektóre noszą symbole wolnomularskie. Policja od trzech tygodni bezskutecznie szuka właściciela skarbu. Teorii jest kilka.
Niezwykłe odkrycie w bawarskim lesie. Dzieci znalazły słoik z biżuterią. Na części są symbole wolnomularskie. Foto: Polizei Bayern, 123RF Do niezwykłego odkrycia doszło pod koniec maja, gdy rodzina z trójką dzieci spacerowała po lesie w okolicach Johannesbergu na Bawarii (Niemcy). W pewnym momencie dzieci natknęły się na zakopaną w runie leśnym reklamówkę, w której znajdował się słoik przypominający dawne naczynia do przetworów, wypełniony złotą biżuterią .
Niezwykłe znalezisko w bawarskim lesie. Dzieci znalazły słoik ze złotą biżuterią
Jak opisują niemieckie media, biżuteria jest wykonana głównie z 14-karatowego złota, a jej wartość oszacowano na 10-20 tys. euro.
Według informacji przekazanych przez Policję Kryminalną w Aschaffenburgu, wśród cennych przedmiotów znalazło się około 60 złotych pierścionków, a także bransoletki i naszyjniki. — Nie widujemy czegoś takiego na co dzień. Nawet dla naszego wydziału kryminalnego to wyjątkowy przypadek — przyznał w rozmowie z portalem BR24 rzecznik miejscowej policji Philipp Hümmer.
Na niektórych pierścionkach wygrawerowano daty ślubów sięgające lat 1921-1955. Uwagę śledczych szczególnie przykuły przedmioty z symboliką wolnomularską , w tym pierścień z wygrawerowanym kątownikiem i cyrklem.
Policja szuka właściciela biżuterii. Teorii na temat jej pochodzenia jest kilka
Policja od trzech tygodni prowadzi intensywne śledztwo, by ustalić, do kogo mogła należeć znaleziona biżuteria. Według funkcjonariuszy słoik mógł zostać zakopany w lesie w latach 80. lub 90. XX wieku. Śledczy nie wykluczają jednak, że kosztowności mogą pochodzić spoza Dolnej Frankonii, co dodatkowo komplikuje dochodzenie.
Firma, której nazwa widniała na plastikowej torbie, okazała się już nie istnieć. Żadna z około 30 wskazówek od mieszkańców także nie okazała się przełomowa.
Funkcjonariusze, w poszukiwaniu wskazówek, kontaktowali się też z lombardami, jubilerami, szpitalami, cmentarzami, a także środowiskiem wolnomularzy. — Prowadzimy dochodzenie we wszystkich możliwych kierunkach — zapewnił na łamach portalu BR24 rzecznik policji Philipp Hümmer.
Jak dotąd nie udało się odnaleźć właściciela skarbu. Teorii jest jednak kilka.
Policja bierze pod uwagę, że biżuteria może pochodzić z kradzieży lub włamania. Badana jest też hipoteza, że kosztowności mogły zostać wydobyte z grobów. Sprawdzany jest też trop powiązań z masonerią.
Jeden z członków loży w rozmowie z "Bildem" zasugerował, że biżuteria mogła zostać ukryta w lesie w czasach, gdy działalność wolnomularzy była w Niemczech zakazana , choć wśród przedmiotów są także te z lat 50., co podważa tę hipotezę.
(Źródła: BR24.de, Bild)
/11
Kosztowności znaleziono w lesie w okolicach Johannesbergu na Bawarii.
/11
Uwagę śledczych szczególnie zwróciły przedmioty z symbolami wolnomularskimi.
/11
Pierścień z wygrawerowanym kątownikiem i cyrklem — symbolami loży masońskiej.
/11
Według niemieckich mediów biżuteria jest wykonana głównie z 14-karatowego złota, a jej wartość oszacowano na 10-20 tys. euro.
/11
Policja próbuje ustalić, kto może być właścicielem kosztowności.
/11
W słoiku znajdowało się około 60 złotych pierścionków, a także bransoletki i naszyjniki.
/11
Biżuteria znaleziona w lesie w okolicach Johannesbergu na Bawarii.
/11
Jak dotąd śledczym nie udało się odnaleźć właściciela biżuterii.
/11
Policjanci nie wykluczają, że kosztowności mogą pochodzić spoza Dolnej Frankonii.
/11
Na niektórych pierścionkach wygrawerowano daty ślubów sięgające lat 1921-1955.
/11
Biżuteria znaleziona w lesie w okolicach Johannesbergu na Bawarii.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Zgubili się, zastała ich noc. Potem zobaczyli ślady dużego zwierzęcia
Czy trzeba myć poziomki po zerwaniu z krzaczka? Panuje niebezpieczna praktyka
Julia Wieniawa pokazała swój dom w środku lasu. Takiego wnętrza mało kto się spodziewał
Agnieszka Dygant zaszyła się w lesie. Imponująca willa niczym nie przypomina leśnej chatki
Skarb zrabowany w czasie II wojny światowej wrócił do Krakowa. "Dla nas bezcenny"
Tak zarabia grzybiarz. W koszyku pierwsze borowiki. "Dobra cena"
Dzieci zbierają je w lesie i sprzedają przy drodze. "Za 10-15 lat będą naszymi pacjentami"
Ekstremalne zagrożenie pożarowe w Polsce. Rozesłano alerty RCB do Polaków
Zerwała borowika, a potem zrobiła z nim coś zaskakującego. Co na to ekspert?
Tak handlarze wyceniają leśne poziomki. "Smak luksusu"
Była w lesie dwie godziny. "Nazbierałam z pół kilograma"
40 zł za dobę i 240 zł za brak biletu. Turyści oburzeni parkomatami w lesie
Sprzedawca jagód w ogniu pytań. Poszło o zakazany gadżet. "Jak?"
Handlarze jagodami dają zaskakujące ogłoszenia. Ludzie i tak chcą
Wyrzucają to do lasów i nie widzą problemu. Można "zarobić" mandat. Leśnik: to nie kompostownik
Pojechali ratować płonący las, teraz sami potrzebują pomocy. Dramat strażaków z OSP Turze
Sensacyjne znalezisko w gdańskich lasach. "Warte tyle, co stado krów"
Zabili ją za 1000 euro? 8-latka widziała śmierć matki. Jej zeznania okazały się kluczowe
Zacznie się we wtorek. Klientki Rossmanna zgarną za darmo. Murowany hit
Sezon na grzyby ruszył wcześniej. Zdjęcia kurek i prawdziwków robią wrażenie
Tu jest od groma grzybów! Grzybiarze zdradzają najlepsze miejsca na zbiory. "Są skupiska"
Wilki zaatakowały stado żubrów w Puszczy Białowieskiej. Fotopułapka nagrała niezwykłą scenę
Latem to prawdziwa plaga w lasach, a nawet domach. Nigdy tego nie dotykaj i zniszcz!
Po deszczu obrodziło w borowiki. Weszli do lasu i trafili w dziesiątkę. "W sam raz na sos"
Niedźwiedź poluje tuż przy szlaku do Morskiego Oka. Fiakrzy ostrzegają turystów
Ogromny pożar pod Warszawą. Strażacy nie odpuszczają. "Jeszcze dwa, trzy dni"
Ogromny pożar pod Warszawą. Strażacy wciąż walczą z żywiołem, nowe informacje
Piloci gaszący pożar lasu pod Warszawą mówią o zmęczeniu. "Wiedziałem, że będzie trudno"
Gasili pożar lasu pod Warszawą, spłonął im wóz. Strażacy pilnie potrzebują pomocy
Byliśmy w okolicy pożaru w Międzylesiu. Mieszkańcy pouciekali. "Jak na wojnie"
Nocna walka z pożarem lasu w Międzylesiu. Płonie już 300 ha. Niepokojące prognozy
Kładli asfalt na bawarskiej drodze. Nie do wiary, o co się pokłócili. Doszło do bójki