Aktualizacja: 21.07.2026 15:06 Publikacja: 21.07.2026 14:42 Foto: PAP/Albert Zawada Z tego artykułu dowiesz się: Jakie okoliczności doprowadziły do zwolnienia nietrzeźwego kierowcy-recydywisty przez prokurator z krótkim
Foto: PAP/Albert Zawada
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie okoliczności doprowadziły do zwolnienia nietrzeźwego kierowcy-recydywisty przez prokurator z krótkim stażem pracy.
Do jakich dymisji i postępowań służbowych doprowadziła kontrowersyjna decyzja śledczej z Prokuratury Rejonowej w Lublińcu.
Jaki był podział odpowiedzialności między prokuraturą a policją i dlaczego wszczęto postępowanie także wobec funkcjonariusza.
Jaki sygnał o bezkarności wysyła wymiar sprawiedliwości i jakie mogą być tego skutki dla bezpieczeństwa na drogach.
Dramatyczne zdarzenie, które rozegrało się w sobotnie popołudnie na autostradzie A1 w okolicach Częstochowy nagrały kamery dziennikarzy TVN24. Czarne Audi A8 jechało slalomem, uderzyło w bok ciężarówki, po czym się zatrzymało. Operator telewizji Paweł Skalski, który jechał za osobówką opowiadał, że wyskoczył z samochodu, złapał za klamkę i otworzył drzwi od strony kierowcy, który próbował zamienić się z pasażerem za kierownicą. Zatrzymali się kolejni kierowcy, którzy uniemożliwili pijanemu prowadzenie auta. Wezwano na miejsce policję. „37-latek był agresywny i wulgarny. Zajście na autostradzie A1 zostało nagrane”– podał TVN24. W poniedziałek okazało się, że policja zwolniła obu mężczyzn do domu, nie decydując się nawet na 48-godzinne zatrzymanie kierowcy i postawienie zarzutów po wytrzeźwieniu. Mimo iż służby od razu ustaliły, że Krzysztof K. ma dwa „świeże” zakazy prowadzenia samochodu wydane przez sąd. Zdecydować o tym miała prokurator z Lublińca, która w sobotę miała dyżur.
Śledztwo w tej sprawie we wtorek przejęła do prowadzenia Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Wobec prokurator wszczęto postępowanie służbowe, które pozwolą ustalić powody takiej decyzji. Na chwilę obecną nie jestem w stanie tego wyjaśnić
prok. Tomasz Ozimek, rzecznik częstochowskiej prokuratury
Decyzja ta wywołała burzę. – Śledztwo w tej sprawie we wtorek przejęła do prowadzenia Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Wobec prokurator wszczęto postępowanie służbowe, które pozwoli ustalić powody takiej decyzji. Na chwilę obecną nie jestem w stanie tego wyjaśnić– mówi „Rz” prok. Tomasz Ozimek, rzecznik częstochowskiej prokuratury.
Prokuratorka pracuje w prokuraturze od 2022 r. Przez trzy lata była asesorem w Prokuraturze Rejonowej Katowice-Północ w wydziale wojskowym, gdzie trafiła po zakończeniu praktyki adwokatki. Dopiero w październiku 2025 r. otrzymała powołanie na stanowisko prokuratora w Prokuraturze Rejonowej w Lublińcu. Jej doświadczenie na tym stanowisku to zaledwie 9 miesięcy.
Z relacji prok. Ozimka wiemy, że do prokurator, która pracowała w sobotę, zadzwonił dyżurny policji z Lublińca i zrelacjonował jej wydarzenie na A1. Prokurator miała wiedzieć, że mężczyzna, który doprowadził do kolizji z ciężarówką w wydychanym powietrzu miał aż 2,7 promila, dwa aktywne zakazy prowadzenia samochodu, a A8 nie należało do niego. Kto podjął decyzję o tym, by mimo to nie aresztować kierowcy? – Musimy to dopiero ustalić. Wiadomo, że policja pracuje pod nadzorem prokuratora – przyznaje prok. Ozimek.
Z ustaleń „Rz” wynika, że postępowanie wyjaśniające będzie miał także policjant, który prowadził sprawę Krzysztofa K. – Pani komendant będzie wyjaśniać sprawę, czy zachowanie to było zgodne z procedurami – mówi „Rz” asp. szt. Monika Wacławek, oficer prasowy policji w Lublińcu. Zastrzega, że policja może zatrzymać osobę zgodnie z art. 244 Kodeksu postępowania karnego.
Co mówi ten przepis? Że „Policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo, a zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa, bądź też nie można ustalić jej tożsamości albo istnieją przesłanki do przeprowadzenia przeciwko tej osobie postępowania w trybie przyspieszonym”.
Zastępca prokuratora rejonowego w Lublińcu stracił posadę. Taką decyzję podjął prokurator generalny Waldemar Żurek. To pokłosie sprawy opisywanej p...
Krzysztof K., prowadząc w stanie ciężkiego upojenia alkoholowego popełnił przestępstwo. 2,7 promila to ok. 5,4–5,7 promila we krwi– dopuszczalny próg, do którego kwalifikuje się to jako wykroczenie to 0,5 promila we krwi i ponad 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu.
36-latek jest też recydywistą. Według naszych informacji od maja tego roku ciąży na nim 24-miesięczny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez Sąd Rejonowy w Pabianicach (mężczyzna jest mieszkańcem powiatu pabianickiego), a także– drugi – wydany w grudniu 2025 r. 48-miesięczny zakaz prowadzenia pojazdów wydany również przez ten sam sąd. W aktach jest także decyzja starosty pabianickiego o cofnięciu mu uprawnień.
– Sprawa jest prosta. Jeśli dwukrotny recydywista mimo zakazów jedzie autostradą i nie zostaje zatrzymany, to dostaje sygnał, że nadal może być bezkarny i następnego dnia może wsiąść w samochód i kogoś zabić. To prokurator będzie musiał wziąć na własne sumienie – ocenia Łukasz Zboralski, szef portalu BRD24 zajmujący się bezpieczeństwem drogowym. Jak podkreśla „trudno uwierzyć w to, co się stało”.
Prokurator Krajowy podjął decyzję o odwołaniu zastępcy Prokuratora Rejonowego w Lublińcu, do którego obowiązków należało sprawowanie nadzoru nad czynnościami prokuratorów pełniących dyżury zdarzeniowe w tej jednostce prokuratury
prok. Anna Adamiak, rzeczniczka Prokuratora Generalnego
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział bezwzględne traktowanie takich kierowców na drogach . Prok. Anna Adamiak, rzeczniczka Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka poinformowała, że „polecił (on) Prokuratorowi Krajowemu Dariuszowi Kornelukowi podjęcie natychmiastowych działań w związku z decyzją prokurator z Prokuratury Rejonowej w Lublińcu”..
Sprawę objęto nadzorem prokuratury, została również „podjęta decyzja o odwołaniu zastępcy Prokuratora Rejonowego w Lublińcu, do którego obowiązków należało sprawowanie nadzoru nad czynnościami prokuratorów pełniących dyżury zdarzeniowe w tej jednostce prokuratury”.
Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas