
Jak alarmuje KRIR, porzeczki, agrest i borówki w wielu gospodarstwach dosłownie „ugotowały się” na krzewach, tracąc wartość handlową, a uszkodzone owoce masowo opadają z krzaków.
KRIR apeluje o pilne uznanie szkód spowodowanych ekstremalnymi temperaturami za niekorzystne zjawisko atmosferyczne o charakterze klęski żywiołowej, co umożliwiłoby rolnikom dostęp do odszkodowań oraz kredytów klęskowych w obecnym systemie wsparcia
Kontekst: „ugotowana porzeczka” staje się symbolem tegorocznych strat. Pojęcie to odnosi się do owoców, które w warunkach długotrwałych upałów tracą jędrność, pękają i przestają nadawać się zarówno do sprzedaży detalicznej, jak i przetwórstwa.