Mick Jagger pojawi się na meczu Anglii z Norwegią w Miami, aby kibicować swojej drużynie.
Jego obecność wzbudza obawy wśród kibiców z powodu tzw. "klątwy Jaggera", która sugeruje, że drużyny, które wspiera, często przegrywają.
Klątwa zyskała popularność od Mistrzostw Świata w 2010 roku, kiedy Anglia i Brazylia odpadły z turnieju.
W 2018 roku Anglia przegrała w półfinale Mistrzostw Świata, kiedy Jagger kibicował z trybun.
Część fanów podchodzi do tego z przymrużeniem oka, traktując to jako internetowy mem i przesąd.
Mick Jagger ponownie ruszył na stadion dopingować reprezentację Anglii. Przy okazji promocji nowej płyty The Rolling Stones zapowiedział, że 11 lipca będzie podziwiał w Miami potyczkę sportowców z Norwegią. Niektórzy sądzą, że to zły omen dla angielskich piłkarzy.
Posłuchaj artykułu
"Kontynuacja i krok naprzód". The Rolling Stones zza kulis o nowym albumie
Kibice Anglii drżą przez Micka Jaggera. Pamiętają o "klątwie"
Mogę wziąć odpowiedzialność za pierwszego gola Niemców, ale nie pozostałe sześć!