RAK
    MON tłumaczy się z opublikowanego zdjęcia. "Przepraszamy"

    MON tłumaczy się z opublikowanego zdjęcia. "Przepraszamy"

    617 odsłon
    MON tłumaczy się z opublikowanego zdjęcia. "Przepraszamy"

    Ministerstwo Obrony Narodowej przyznało, że zdjęcie z obchodów Poznańskiego Czerwca 1956 r. opublikowane w serwisie X zostało lekko przerobione z użyciem sztucznej inteligencji. W efekcie z fotografii zniknął napis na koszulce jednego z uczestników uroczystości. Resort opublikował wyjaśnienia i przeprosiny.

    Najważniejsze informacje:

    MON poinformowało, że fotografia z obchodów Poznańskiego Czerwca 1956 r. została poddana lekkiej obróbce przy pomocy sztucznej inteligencji.

    Według resortu podczas obróbki doszło do niezamierzonej zmiany elementów zdjęcia.

    Użytkownicy zwrócili uwagę na zamazanie napisu "narodowcy" na koszulce jednego z mężczyzn obecnych na uroczystości.

    Sprawę w mediach społecznościowych skomentowali m.in. Mateusz Kurzejewski (wicerzecznik PiS) oraz Sławomir Cenckiewicz.

    Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował

    W niedzielę wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka była w Poznaniu na uroczystościach związanych z Poznańskim Czerwcem 1956 r. Tego dnia opublikowała na platformie X zdjęcie z obchodów.

    Uroczystości wiązały się z okrągłą 70. rocznicą pierwszego w historii PRL strajku generalnego oraz masowego protestu robotników sprzeciwiających się komunistycznej władzy.

    Po publikacji fotografii część internautów dopatrzyła się ingerencji w jej treść. Zwracano uwagę, że na koszulce jednego z mężczyzn biorących udział w obchodach zamazano napis "narodowcy".

    MON reaguje na sytuację ze zdjęciem

    Resort obrony odniósł się do sprawy w poniedziałek po południu. W komunikacie MON potwierdziło użycie narzędzi opartych o sztuczną inteligencję i wskazało, że zmiana nie była celowa. "W trakcie tego procesu doszło do niezamierzonej modyfikacji elementów fotografii" - podano.

    Zdjęcie z uroczystości w Poznaniu © X | MON Sprawę wyjaśniła także dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji MON Karolina Wasilewska. "Przepraszamy za zaistniałą sytuację. Naszym zamiarem była wyłącznie poprawa jakości technicznej zdjęcia, a nie ingerencja w jego treść " - przekazała.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era