RAK
    Wyszło na jaw, co z majątkiem Michała i Poli Wiśniewskich. Zaskakujące

    Wyszło na jaw, co z majątkiem Michała i Poli Wiśniewskich. Zaskakujące

    1312 odsłon
    Wyszło na jaw, co z majątkiem Michała i Poli Wiśniewskich. Zaskakujące

    Rozwód Michała i Poli Wiśniewskich wciąż budzi ogromne emocje. Choć przed byłymi partnerami jeszcze ostateczne zakończenie sprawy w sądzie, wiele wskazuje na to, że uda im się uniknąć jednego z najczęstszych powodów konfliktów po rozstaniu. Wszystko dlatego, że już wcześniej zadbali o kwestie finansowe.

    Michał i Pola Wiśniewscy zabezpieczyli się na wypadek rozwodu. Tak podzielili finanse

    Michał Wiśniewski i Pola Wiśniewska byli małżeństwem przez sześć lat i wspólnie wychowują dwóch synów - Falco Amadeusa oraz Noëla Cloé. W ostatnich miesiącach ich życie prywatne znalazło się w centrum zainteresowania mediów po tym, jak okazało się, że para postanowiła zakończyć swój związek. Za nimi jest już pierwsza rozprawa sądowa, podczas której poruszono najważniejsze kwestie dotyczące opieki nad dziećmi oraz ich utrzymania.

    Najwięcej emocji wzbudził temat alimentów. Michał Wiśniewski publicznie mówił, że początkowo oczekiwania dotyczące miesięcznej kwoty były znacznie wyższe. Ostatecznie jednak sąd zobowiązał muzyka do przekazywania na rzecz synów 11 tysięcy złotych miesięcznie. To jednak nie kończy sprawy, ponieważ ostateczne rozstrzygnięcia mają zapaść podczas finałowej rozprawy rozwodowej. Co jednak jeśli chodzi o sprawy majątku?

    Wyszło na jaw, co z majątkiem Michała i Poli Wiśniewskich. Zaskakująca decyzja

    Okazuje się jednak, że jedna z najbardziej problematycznych kwestii, z jakimi mierzy się wiele rozwodzących się par, prawdopodobnie w ogóle nie będzie dotyczyć Michała i Poli Wiśniewskich. Jak wynika z informacji ujawnionych przez portak Pudelek, małżonkowie funkcjonowali w ustroju rozdzielności majątkowej. Oznacza to, że każde z nich samodzielnie zarządzało swoim majątkiem oraz odpowiadało za własne zobowiązania finansowe.

    W praktyce takie rozwiązanie sprawia, że po zakończeniu małżeństwa nie ma konieczności przeprowadzania klasycznego podziału wspólnie zgromadzonego majątku, który bardzo często prowadzi do wieloletnich sporów sądowych. Każda ze stron zachowuje bowiem majątek oraz dochody należące do niej zgodnie z obowiązującymi zasadami rozdzielności.

    Co ciekawe, z informacji ujawnionych przez serwis Pudelek wynika, że choć między małżonkami obowiązywała rozdzielność majątkowa, nie została ona ustanowiona na podstawie klasycznej intercyzy zawartej przed notariuszem. W dokumentach dotyczących działalności gospodarczej Poli Wiśniewskiej pojawiła się informacja wskazująca na brak wspólności majątkowej, co zwróciło uwagę dziennikarzy analizujących przebieg rozwodu.

    Na tym etapie najważniejszym nierozstrzygniętym elementem pozostaje wysokość alimentów. Obecnie obowiązuje zabezpieczenie w wysokości 11 tysięcy złotych miesięcznie na utrzymanie dwóch najmłodszych synów pary, jednak nie jest to jeszcze decyzja ostateczna. Końcowe rozstrzygnięcie zapadnie dopiero podczas procesu rozwodowego, kiedy sąd wyda wyrok kończący małżeństwo.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Super Express

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era