Słowa Pana Prezydenta i stan jego psychiki należy traktować poważnie. Szczególny niepokój budzą powtarzające się epizody nieuzasadnionego, silnego wzburzenia emocjonalnego. Mogą one bowiem mieć wpływ na zdolność do oceny sytuacji, a tym samym na bezpieczeństwo państwa.