
Prezydent Karol Nawrocki powiedział w środę w Ankarze, że dzień wcześniej rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. - Dyskutowaliśmy kurtuazyjnie. Stanowisko w kwestiach, które dotyczą naszych bilateralnych napięć, jest dla mnie niezmienne, ale to nie wyklucza naszego dialogu – dodał.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie tematy poruszyli Karol Nawrocki i Wołodymyr Zełenski podczas rozmowy.
Dlaczego obecność wojsk amerykańskich w Polsce jest kluczowa zdaniem Nawrockiego.
Co jest strategicznym celem Polski na szczycie NATO w Ankarze.
Które zagrożenie polski prezydent uważa za najważniejsze dla Europy Środkowowschodniej.
Nawrocki „kurtuazyjnie” rozmawiał z Zełenskim
We wtorek w Ankarze rozpoczął się dwudniowy szczyt NATO. Do stolicy Turcji przylecieli najważniejsi przywódcy polityczni z całego świata, w tym prezydent USA Donald Trump , choć jego obecność długo nie była potwierdzana. Polskę reprezentują prezydent Karol Nawrocki , minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oraz minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
W środę Nawrocki przekazał dziennikarzom, że oficjalna kolacja, organizowana dzień wcześniej przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, była okazją do rozmów z wieloma liderami, w tym z przywódcą Ukrainy. Polski prezydent ocenił, że być może w środę również będzie okazja do rozmowy z Wołodymyrem Zełenskim. - Wydaje mi się to naturalne, że państwa, które są sąsiadami, które mają wspólnego wroga, jakim jest Rosja, pozostają ze sobą w dialogu niezależnie od pewnych napięć bilateralnych - powiedział.
Oglądaj
Dopytywany o przebieg rozmowy, podkreślił, że wraz z Zełenskim dyskutowali „kurtuazyjnie”. Zaznaczył przy tym, że jego stanowisko w kwestiach dotyczących napięć w relacjach obu państw jest niezmienne, ale to „nie wyklucza naszego dialogu, naszej dyskusji”. Nawrocki powiedział również, że we wtorek rozmawiał „dość krótko” z prezydentem USA Donaldem Trumpem , a rozmowa dotyczyła stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Podkreślił, że zabiega o tę obecność od swojej pierwszej wizyty w USA w roli prezydenta, czyli od 3 września 2025 roku.
„ Prezydent Trump wypełnia swoje deklaracje ”
W tym kontekście podkreślił, że „nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych” i współpracy USA z Europą oraz że kluczowe jest „potwierdzenie głównego zagrożenia dla Polski i dla całej Europy środkowowschodniej, jakim jest niezmiennie (…) od dekad i od lat Federacja Rosyjska”. W opinii Nawrockiego szczyt NATO to również okazja, by pokazać, jak Polska wywiązuje się ze swoich zobowiązań sojuszniczych. Przypomniał, że Polska wydaje blisko 5 proc. PKB na obronność i jest „przykładowym sojusznikiem. Prezydent zapowiedział też, że będzie „konsekwentnie zabiegał o to, aby rurociągi, które kończą się dzisiaj na byłej granicy wschodnich i zachodnich Niemiec, zostały poprowadzone do RP, do Europy środkowej”.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje