Temperaturę politycznej dyskusji wciąż podgrzewa wewnętrzny spór w Prawie i Sprawiedliwości. - Niech oni sobie tam łby pourywają. Mnie to nie interesuje - powiedział dosadnie Władysław Kosiniak-Kamysz, dopytywany o komentarz w tej sprawie w TVN24.
Jarosław Kaczyński postawił politykom PiS ultimatum: "stowarzyszenie albo partia". Kierownictwo PiS podjęło uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń "prowadzących działalność polityczną" w ramach ugrupowania.
Chodzi m.in. o "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego i inicjatywę "Po pierwsze Polska" Jacka Sasina. Rzecznik PiS Rafał Bochenek zapowiadał, że brak rezygnacji może uruchomić procedurę wykluczenia z partii.
Od tego momentu kłótnie i przerzucanie się publicznymi deklaracjami trwają w najlepsze.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości