W piątek doszło do serii ataków dronów na rosyjskie obiekty infrastruktury naftowej. W miejscowości Ilskij w Kraju Krasnodarskim uderzono w rafinerię, wywołując pożar. Z kolei w obwodzie rostowskim celem nalotów były magazyny paliw oraz terminal w Taganrogu. Z okolicznych miejscowości ewakuowano część mieszkańców.
Najważniejsze informacje:
Drony uderzyły w rafinerię w miejscowości Ilskij w Kraju Krasnodarskim, co doprowadziło do pożaru obiektu.
W obwodzie rostowskim zaatakowano terminal portowy w Taganrogu oraz dwa magazyny produktów naftowych w Azowie.
Z powodu ataków i uszkodzeń budynków władze Taganrogu podjęły decyzję o ewakuacji mieszkańców z zagrożonych obszarów.
Jak przekazały lokalne władze cytowane przez agencję Reutera, drony uderzyły w rafinerię w miejscowości Ilskij w Kraju Krasnodarskim. W wyniku nalotu na terenie zakładu wybuchł pożar, który został później ugaszony.
"Robi wrażenie, jak statek kosmiczny". Oto nowy "dom" Lewandowskiego
To kolejne w ostatnich miesiącach uderzenie w ten obiekt. Zdolność przerobowa rafinerii wynosi 138 tys. baryłek ropy dziennie.
Przeczytaj też: 697 celów w Rosji. Dowódca ukraińskiej armii ujawnia skalę ataków
Ewakuacja w Taganrogu i uderzenie w Azowie
Równolegle drony zaatakowały cele w obwodzie rostowskim. Ukraińska agencja UNIAN poinformowała o uderzeniu w terminal portowy Kurgannieftieprodukt w Taganrogu, położony nad Morzem Azowskim. Obiekt ten specjalizuje się w magazynowaniu i przeładunku na statki produktów naftowych dostarczanych koleją.
Nagrania opublikowane w sieci pokazują gęste kłęby dymu unoszące się nad miastem.
Mer Taganrogu Swietłana Kambułowa, na którą powołuje się rosyjska agencja Interfax, przekazała w mediach społecznościowych, że z obszarów położonych w pobliżu miejsc uderzeń ewakuowano mieszkańców. Według niej uszkodzone zostały również prywatny dom oraz budynek administracyjny.
Celem ataku było też miasto Azow, o czym poinformował gubernator obwodu rostowskiego Jurij Sliusar.
" W Azowie, w wyniku ataku bezzałogowego statku powietrznego, doszło do pożaru w dwóch magazynach produktów naftowyc h. Według wstępnych informacji nie ma ofiar śmiertelnych ani rannych" - napisał Sliusar w serwisie Telegram.
Skutki uderzeń w rosyjską infrastrukturę
Piątkowe naloty to część trwających od kilku miesięcy uderzeń na rosyjskie obiekty naftowe i energetyczne. Ataki doprowadziły do niedoborów paliwa w Rosji, co przełożyło się na podwyższenie cen na stacjach benzynowych i zmusiło władze do ograniczenia sprzedaży paliw w wybranych regionach. W związku z trudną sytuacją Kreml wprowadził tymczasowy zakaz eksportu benzyny, paliwa lotniczego oraz oleju napędowego.
Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości