
Analiza, obejmująca 1614 kobiet w wieku od 25 do 71 lat, była jednym z największych tego typu badań, sprawdzających psychologiczne uwarunkowania powtarzalnych zabiegów kosmetycznych.
Kryteria jak przy mocnych używkach
Wyniki pokazały, że wśród kobiet, które kiedykolwiek korzystały z tego typu zabiegów, aż 20 proc. w ciągu całego życia spełniało kryteria umiarkowanego lub poważnego ryzyka uzależnienia . Ponad 15 proc. badanych zgłaszało objawy występujące w ciągu ostatniego roku. W całej grupie niemal 9 proc. wykazywało oznaki problematycznego korzystania z zabiegów, w skali od umiarkowanych do poważnych.
Aby ocenić ryzyko uzależnienia, naukowcy zastosowali narzędzie diagnostyczne oparte na kryteriach stosowanych w rozpoznawaniu uzależnień od substancji psychoaktywnych. Uczestniczki odpowiadały na pytania dotyczące m.in. nieudanych prób zaprzestania zabiegów, odczuwania przymusu ich kontynuowania mimo negatywnych konsekwencji, czy też pojawiania się silnych pragnień związanych z kolejnymi procedurami.
Pułapka idealnego profilu w sieci
Dotychczasowe badania łączyły zabiegi kosmetyczne głównie z problemami dotyczącymi obrazu własnego ciała lub zaburzeniami dysmorficznymi. Nowe ustalenia idą o krok dalej, analizując czy powtarzalne zabiegi mogą przybierać formę uzależnienia behawioralnego.
Najsilniejszymi czynnikami ryzyka okazały się niska samoocena dotycząca wyglądu oraz problematyczne korzystanie z mediów społecznościowych. Kobiety, które miały niższą ocenę własnego ciała, znacznie częściej zgłaszały objawy uzależnienia od zabiegów kosmetycznych. Ryzyko to wzrastało szczególnie w przypadku osób, które jednocześnie intensywnie korzystały z mediów społecznościowych.
Badacze zwracają uwagę, że media społecznościowe, pełne treści dotyczących urody, opisów metamorfoz i promocji określonych standardów piękna, mogą potęgować niezadowolenie z własnego wyglądu, a tym samym napędzać potrzebę kolejnych zabiegów. Uczestniczki badania, które deklarowały nadmierne korzystanie z mediów społecznościowych, były szczególnie podatne na rozwój uzależnienia od zabiegów, zwłaszcza jeśli towarzyszyło temu niezadowolenie z własnego ciała.
Autorzy pracy przyznają, że w badaniu odnotowano także słabsze powiązania między uzależnieniem od zabiegów a niższym poziomem postaw feministycznych, mniejszym poczuciem bezpieczeństwa w relacjach czy bardziej negatywnym stosunkiem do starzenia się, jednak po uwzględnieniu wszystkich czynników jednocześnie te zależności były mniej wyraźne.
Gwałtowny wzrost rynku
Wyniki badania pojawiają się w chwili, gdy liczba zabiegów kosmetycznych na świecie gwałtownie rośnie. Według międzynarodowych szacunków cytowanych przez autorów publikacji, liczba interwencji kosmetycznych wzrosła globalnie w latach 2019-2023 o około 40 procent.
Naukowcy podkreślają, że ich celem nie jest demonizowanie zabiegów kosmetycznych. W wielu przypadkach mogą one pozytywnie wpływać na samopoczucie i pewność siebie. Jednak wyniki ich analiz sugerują, że u części osób powtarzalne korzystanie z tego typu usług może przybierać formę zachowań kompulsywnych, zbliżonych do uzależnień behawioralnych znanych z literatury psychologicznej.
Eksperci zaznaczają, że charakter przeprowadzonych przez nich badań wskazuje na powiązania, ale nie pozwala jednoznacznie określić, czy to media społecznościowe prowadzą do uzależnienia od zabiegów, czy też osoby uzależnione od zabiegów częściej korzystają z mediów społecznościowych, czy może oba te zjawiska mają wspólne podłoże psychologiczne.
Rosnąca popularność zabiegów kosmetycznych oraz wszechobecność treści dotyczących urody w internecie sprawiają, że temat uzależnienia od zabiegów kosmetycznych staje się coraz bardziej aktualny. Wyniki badania wskazują na potrzebę większej świadomości społecznej oraz czujności ze strony specjalistów, zarówno psychologów, jak i lekarzy medycyny estetycznej.