
W skrócie
W wyniku wycieku toksycznej substancji chemicznej ewakuowano około 50 osób z basenu w Mentanie. Pięcioletni chłopiec walczy o życie w szpitalu.
Śledczy ustalili, że to prawdopodobnie wyciek gazu chlorowego spowodował zatrucie kilkorga dzieci i doprowadził do zamknięcia obiektu.
W minionym tygodniu dziewczynka zmarła po wypadku na basenie we włoskiej miejscowości Sestri Levante. Włosy 11-latki zaplątały się w odpływie.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu na terenie basenu należącego do klubu sportowego w Mentanie na obrzeżach Rzymu . Niespodziewanie około 20 osób przebywających w wodzie zaczęło odczuwać niepokojące objawy. Wśród nich znalazło siedmioro dzieci poniżej 10. roku życia.
U wypoczywających w basenie wystąpiło silne pieczenie oczu i gardła, kaszel oraz duszności . Na miejsce zdarzenia wezwano strażaków oraz policję, którzy przeprowadzili ewakuację. Obiekt opuścić musiało w sumie około 50 osób.
Włochy. Zatrucie podczas wypoczynku w basenie
Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że do zatrucia doszło w wyniku wycieku toksycznej substancji chemicznej - najprawdopodobniej gazu chlorowego.
Ostatecznie do szpitala Sant'Andrea w Rzymie trafił pięcioletni chłopiec , który walczy o życie. Ponadto pomoc medyczną otrzymało czworo innych dzieci w wieku od 10 do 15 lat. W związku z wyciekiem gazu podjęto decyzję o tymczasowym zamknięciu obiektu.