W Gdańsku zaatakowano Białorusinkę polskiego pochodzenia w jej miejscu pracy - w kwiaciarni. Kazano jej "wypierdalać na Ukrainę", a niemal 50 letnia kobieta skończyła ze skręconą ręką.
3172 odsłon
W Gdańsku doszło do ataku na Białorusinkę polskiego pochodzenia w jej miejscu pracy, kwiaciarni. Kobieta została werbalnie zaatakowana i usłyszała, by "wypierdalać na Ukrainę", a w wyniku napaści doznała skręcenia ręki.