Noc ze środy na czwartek była drugą z rzędu, kiedy wojska USA prowadziły ataki na cele w Iranie, głównie obiekty wojskowe w rejonie cieśniny Ormuz. Działania Amerykanów spotkały się ze stanowczą reakcją przewodniczącego irańskiego parlamentu, Mohammada Baghera Ghalibafa, który ostrzegł wroga przed odwetem.
Najważniejsze informacje:
Wojska USA przeprowadziły kolejne ataki na irańskie obiekty wojskowe w rejonie cieśniny Ormuz.
Irański przewodniczący parlamentu, Mohammad Bagher Ghalibaf, ostrzegł USA przed odwetem, zamieszczając wpis w mediach społecznościowych.
Iran odpowiedział atakiem rakietowym na amerykańską bazę w Bahrajnie, a alarmy rozległy się także w Kuwejcie.
Siły amerykańskie zaatakowały irańskie obiekty wojskowe w rejonie cieśniny Ormuz - przekazał Axiosowi przedstawiciel władz USA. Wśród zaatakowanych celów znalazły się irańskie wojskowe radary nadbrzeżne, wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych oraz systemy obrony powietrznej . Anonimowy urzędnik przekazał, że skala przeprowadzonych uderzeń jest większa od tych z poprzedniej nocy, gdy - według armii USA - zaatakowano ponad 80 celów.
Zejścia na plażę zamknięte. Woda wciąga w głąb morza
Amerykańskie wojsko przekazało, że nowe serie ataków są odpowiedzią na irański atak wymierzony w trzy statki handlowe , które próbowały przepłynąć przez cieśninę Ormuz. W środę w Ankarze Trump wyraził opinię, że wstępne porozumienie pokojowe z Iranem przestało obowiązywać.
Reakcja Iranu na działania amerykańskiej armii
Do wydarzeń z nocy odniósł się przewodniczący irańskiego parlamentu, Mohammad Bagher Ghalibaf. Polityk zamieścił w mediach społecznościowych krótki wpis, w którym ostrzegł Stany Zjednoczone , twierdząc, że wszelkie działania militarne USA spowodują odwet.
" Ameryka wciąż nie zrozumiała, że zastraszanie i łamanie obietnic nie pozostają już bezkarnie . Powiem wprost: kto uderza, ten sam otrzyma cios. Nie miotajcie się bezcelowo, bo pójdziecie jeszcze bardziej na dno. Cieśnina Ormuz otworzy się wyłącznie dzięki 'irańskim ustaleniom, a nie amerykańskim groźbom" - przekazał Ghalibaf.
W odpowiedzi na amerykański atak Iran wystrzelił rakiety w kierunku amerykańskiej bazy wojskowej w Bahrajnie , po drugiej stronie Zatoki Perskiej. Syreny alarmowe było słychać w nocy także w Kuwejcie.
Jaka przyszłość relacji USA i Iranu po wymianie ataków?
Dodajmy, że formalnie cały czas obowiązuje tymczasowe porozumienie o zawieszeniu broni , które Iran i USA zawarły w połowie czerwca przy mediacji Pakistanu. Miało ono zapewnić 60-dniowe okno na negocjacje w sprawie trwałej umowy.
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że siły amerykańskie przeprowadziły bardzo mocne uderzenia na cele w Iranie. W drodze powrotnej ze szczytu NATO w Ankarze dodał, że do amerykańskich władz " dzwonili Irańczycy, którzy bardzo chcą zawrzeć umowę ". - Nie wiem, czy zasługują na to - podkreślił.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości