W gminie Polanów obradował zespół zarządzania kryzysowego, który zajmuje się poszukiwaniem dzikiego kota, prawdopodobnie pumy, którego zauważono w lesie. - Prowadzone są działania przy pomocy fotopułapek i dronów - mówi Wirtualnej Polsce sekretarz gminy Polanów Dorota Buczkowska-Szalbierz. Na razie jednak nie natrafiono na ślady drapieżnika.
W Polanowie trwają poszukiwania pumy, którą zaobserwowano w lasach w gminie. - Cały czas trwa akcja zlokalizowania zwierzęcia. Wczoraj mieliśmy zgłoszenia, które na bieżąco weryfikowaliśmy. Firma, która prowadzi tę akcję zlokalizowania i odłowienia zwierzaka jest cały czas na miejscu - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską sekretarz gminy Polanów Dorota Buczkowska-Szalbierz.
W piątek zebrał się gminny zespół zarządzania kryzysowego. - Poza władzami w spotkaniu sztabu wzięli udział nadleśniczy Nadleśnictw Polanów, Manowo, Bobolice, służby, czyli policja, Ochotnicza Straż Pożarna w Polanowie. Chcieliśmy tutaj skoordynować z nimi akcję zlokalizowania drapieżnika. Prowadzone są działania przy pomocy fotopułapek i dronów, swoje wsparcie zaoferowały nadleśnictwa - dodaje.
Podkreśliła, że nadleśnictwa na swoich terenach będą umieszczały informacje o drapieżniku. - Wysłałam również komunikat, żeby ich treść była spójna - podkreśla sekretarz gminy.
Na razie jednak nie ma śladów zwierzęcia. - Teren był penetrowany przez drona, ale nic nie znaleziono - mówiła.
Skąd wzięła się puma?
Jeden z myśliwych w środę zamieścił w sieci nagranie z jednego lasów w gminie Polanów, na którym widać dużego kota, prawdopodobnie pumę. - No przegięcie po prostu - powiedział. Mężczyzna miał spotkać kota już dwa razy.
Gmina Polanów rozpoczęła poszukiwania, wezwano specjalistyczną firmę do odławiania zwierzęcia. Władze wydały też komunikat, w którym apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności.
Co ciekawe, to nie pierwsza taka sytuacja woj. zachodniopomorskim. Na początku roku pojawiły się informacje drapieżniku grasującym w gminie Będzino. Zwierzęcia nie odnaleziono.
W Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości