
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zmienił ton w sprawie powołania następcy ministra obrony Mychajło Fedorowa. Po czwartkowych masowych protestach w Kijowie przekazał, że do parlamentu nie wpłynęły jeszcze żadne oficjalne propozycje.
PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO/ AP Photo/ Danylo Antoniuk Wołodymyr Zełenski oświadczył w czwartek, że wciąż rozważa wybór kandydata na następcę ministra obrony Mychajło Fedorowa , mimo tego, że zapowiedział wcześniej, że będzie nim pełniący obowiązki ministra spraw wewnętrznych Ihor Kłymenko.
Dodał, że ponownie przyjrzy się tej sprawie i że jak dotąd do parlamentu nie wpłynęły żadne oficjalne propozycje .
Według źródeł portal "Ukraińska Prawda" decyzja o odwołaniu Fedorowa ma być związana z jego konfliktem z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrain gen. Ołeksandrem Syrskim coraz innymi przedstawicielami wojskowego kierownictwa.
Sam potwierdził swoje odejście we wpisie opublikowanym w serwisie Telegram. "To był wielki zaszczyt służyć narodowi ukraińskiemu na stanowisku ministra obrony (...). Nadal będę pracować na rzecz misji, z którą wcześniej przyszedłem do ministerstwa obrony. Ciąg dalszy nastąpi" - napisał.
Tysiące osób protestuje w Kijowie po odwołaniu ministra. Zełenski zmienia zdanie
Informacja o decyzji prezydenta Ukrainy ujrzała światło dzienne w środę. Już następnego dnia wywołała ona protesty w Kijowie i innych miastach Ukrainy, na które przyszło tysiące osób . Tak licznie gromadzące ludzi wydarzenia są rzadkością w regularnie ostrzeliwanej przez Rosję stolicy, co - zdaniem korespondenta "Financial Times" Christophera Millera, - pokazuje skalę sprzeciwu wobec planowanych zmian personalnych.
W czwartek Rada Najwyższa Ukrainy powołała Serhija Koreckiego na stanowisko premiera. Za kandydaturą Koreckiego zagłosowało 289 deputowanych, jeden był przeciw, siedmiu wstrzymało się od głosu, a 21 nie głosowało. To trzeci premier Ukrainy od rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.
48-latek zastąpił Julię Swyrydenko , której rezygnację przyjął we wtorek parlament. W czasie przemowy przed głosowaniem zapowiedział, że jako szef rządu położy nacisk na utrzymanie stabilności gospodarczej oraz dalsza integracja kraju z Unią Europejską.
Uzasadniając wybór nowego premiera Zełenski podkreślił, że Ukraina przygotowuje się do kolejnego sezonu zimowego , a Korecki jest najlepiej przygotowaną osobą do kierowania rządem.
Nowy premier Ukrainy. Powołano 16 ministrów
Jeszcze tego samego dnia parlament powołał nowy rząd Koreckiego z 16 ministrami . Powłano Denysa Szmyhala na pierwszego wicepremiera i ministra energetyki, Tetianę Bereżną - wicepremier ds. polityki humanitarnej i minister kultury, Wsewołoda Czencowa - wicepremiera ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej.
ZOBACZ: Nowy rząd Ukrainy. Jest decyzja parlamentu
Pozostałe resorty objęli m.in. Iwan Wyhowski - sprawy wewnętrzne, Witalij Kim - sprawy weteranów, Andrij Butenko - edukacja i nauka, Mykoła Kałasznyk - odbudowa, infrastruktura i transport, Ołeksandr Krawczenko - gospodarka i środowisko, Oksana Ferczuk - transformacja cyfrowa. Swoje ministerstwa utrzymali Wiktor Laszko (zdrowie) i Serhij Marczenko (finanse).
Głosowanie nie obejmowało ministrów obrony i spraw zagranicznych , ponieważ zgodnie z ukraińskim systemem politycznym kandydatów na te stanowiska przedstawia prezydent.