
Między Polską a Niemcami kursuje wciąż za mało pociągów - ocenia premier BrandenburgiiZdjęcie: Deutsche Bahn AG „To, co się tutaj dzieje, jest szkodliwe dla Niemiec” – powiedział premier Brandenburgii Dietmar Woidke po spotkaniu z marszałkiem województwa dolnośląskiego Pawłem Gancarzem w Poczdamie.
„Jeżeli popatrzymy na ostatnie 36 lat od upadku Muru berlińskiego , to trudno zrozumieć, że ciągle jeszcze dyskutujemy o tym, że musimy budować nowe mosty i połączenia kolejowe” – kontynuował premier Brandenburgii cytowany przez dziennik „Tagesspiegel”. Niemiecki rząd „najwidoczniej nie wykorzystał potencjału, jaki mogłyby mieć lepsze połączenia komunikacyjne z Europą Wschodnią. Jego zdaniem od stanu infrastruktury zależy dalszy rozwój współpracy handlowej z Polską.
Tym problemom będzie musiał zaradzić następny rząd Niemiec
To view this video please enable JavaScript, and consider upgrading to a web browser that supports HTML5 video
Wspólna strefa cen energii
Niemiecki land Brandenburgia i województwo dolnośląskie zamierzają zacieśnić współpracę w dziedzinie energii. Zdaniem Woidke możliwe jest stworzenie z polskim partnerem wspólnej strefy cenowej energii. „Badamy to” – powiedział Woidke. Utworzenie takiej strefy prowadziłoby do obniżenia cen energii w obu regionach. Wzorem miałaby być wspólna strefa cen energii planowana przez Szlezwik-Holsztyn i Hamburg na północy Niemiec z Danią.
Pomoc dla Ukrainy
Jak pisze „Tagesspiegel”, Woidke i Gancarz rozmawiali też o pomocy dla Ukrainy . Dolnośląskie utrzymuje partnerskie kontakty z ukraińskim regionem Dnipro. Woidke ustosunkował się pozytywnie do pomysłu, aby Brandenburgia nawiązała współpracę z ukraińskimi regionami, w których już ma miejsce kooperacja z Polską.
Woidke i Gancarz podpisali umowę o przedłużeniu istniejącego od dziesięciu lat partnerstwa pomiędzy Brandenburgią a województwem dolnośląskim.