
"Nie mam jak dojechać, może pani przywiezie?", "Mogę zapłacić tylko tyle, bo mąż pracy nie ma", "A nie dałoby rady do tego jeszcze coś dorzucić dla moich dzieci?". Takie wiadomości znają niemal wszyscy, którzy sprzedawali lub oddawali coś przez internet. Portale ogłoszeniowe coraz częściej stają się miejscem negocjacji prowadzonych za pomocą emocji. – Kultura korzystania z różnych benefitów może wzmacniać przekonanie, że pewne rzeczy po prostu się nam należą – zauważa Karolina Kownacka, psycholożka.