Zniszczenia w Quetzaltenango w GwatemaliŹródło wideo: ReutersŹródło zdj. gł.: Reuters W piątek w pobliżu wybrzeża meksykańskiego stanu Chiapas doszło do trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,3. Wstrząs sprawił, że w sąsiedniej Gwatemali zatrzęsły się budynki. Ludzie wybiegali z nich w panice. Z jednego z rządowych budynków w stolicy kraju ewakuowano pracowników.
Jak przekazał Bernardo Arevalo, prezydent Gwatemali, na razie nie ma doniesień o ofiarach.
Przestraszeni byli też mieszkańcy Meksyku. Do wybuchu paniki doszło w stolicy stanu Chiapas, liczącym ponad pół miliona mieszkańców Tuxtla Gutierrez.
FAŁSZTrzęsienie ziemi w Wenezueli. Wywołane "bronią falową"?
Trzęsienie ziemi i możliwa fala tsunami
Według amerykańskiej służby geologicznej USGS epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się w pobliżu meksykańskiego miasta Puerto Madero, a jego ognisko było płytkie. Najpierw poinformowano o tym, że wystąpiło na głębokości zaledwie 10 kilometrów. Później wartość tę skorygowano do 15,2 km.
W następstwie wstrząsu amerykański system ostrzegania przed tsunami wydał komunikat o zagrożeniu falą dla regionu. W Gwatemali i Meksyku może ona osiągnąć od 30 centymetrów do jednego metra powyżej poziomu pływów. W Kolumbii, Kostaryce, Ekwadorze, Salwadorze, Hondurasie, Nikaragui i Peru nie powinno być to więcej niż 30 centymetrów.
Raymundo Morales, meksykański sekretarz marynarki wojennej, oświadczył, że nie spodziewa się wzrostu poziomu wody o więcej niż pół metra. Pomimo to zalecił mieszkańcom unikanie plaż.
W Meksyku, Gwatemali i Salwadorze odczuto serię wstrząsów wtórnych, które miały magnitudę od 5 do 6.
Obszar, na którym doszło do trzęsienia ziemiŹródło zdjęcia: USGS Ludzie ewakuowani z jednego z rządowych budynków w stolicy GwatemaliŹródło zdjęcia: EFE