Dziennikarka działu Wydarzenia Fakt
Dopiero co na Stawie Królewieckim we Wrocławiu doszło do ogromnej tragedii — 18-latek utonął, próbując pokonać zbiornik wpław. Ledwie dzień po tej tragedii Wodna Służba Ratownicza opublikowała zdjęcia z dokładnie tego samego miejsca, na którym widać inne skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie. Aż włos się jeży na głowie.
Skrajnie niebezpieczne zachowanie nad wodą we Wrocławiu. Foto: Wodna Służba Ratownicza / Facebook W niedzielę, 12 lipca, w godzinach wieczornych na Stawie Królewieckim we Wrocławiu doszło do śmierci młodego chłopaka. 18-latek próbował przepłynąć staw , ale nagle zniknął pod wodą. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się wezwane służby i rozpoczęło się gorączkowe poszukiwanie nastolatka w wodzie, do którego wykorzystano specjalistyczny sprzęt. Po wydobyciu ciała na powierzchnię prowadzono dramatyczną walkę o życie chłopaka. Niestety, reanimacja nie przyniosła skutku.