f1 Według mnie bolidy Mercedesa są w 100% ruwne. Gekonowi bezpunktowemu ciąży klątwa jednorenkiego przez co nie umie jeździć na pół gwizdka i stracił szansę na tytuł. W przeciwieństwie do niego Antonelli umie wciskać gaz do dechy, jedzie regularnie na wysokich pozycjach i wykorzystuje w 100% potencjał i moc bolidu Mercedesa, który w tym sezonie jest rakietą. Po prostu Kimi jest szybszym i bardziej perspektywicznym kierowcą niż jakiś mierny Russell. Gdyby Claire Williams nie zbudowała taczki williamsowej i nie zniszczyła powrotu Kubicy to teraz mistrzostwo mogłoby się inaczej potoczyć. Klątwa się jeszcze objawi wielokrotnie w tym roku! Forza Kimi!
PS: Pamiętaj kim jesteś George !Oprócz tego Kubica