Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w środę na szczycie NATO w Ankarze, że prawdopodobnie jeszcze tego dnia wieczorem wojsko amerykańskie przeprowadzi kolejne ataki na Iran. - Uprzedzam, dziś wieczorem zaatakujemy ich mocno - powiedział przed spotkaniem z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Wcześniej tego dnia na briefingu prasowym Donald Trump był pytany, czy wciąż obowiązuje wstępne porozumienie z Iranem. - Myślę, że to koniec. Nie chcę mieć z nimi nic wspólnego - powiedział. - To szumowiny. To chorzy ludzie. Kierują nimi chorzy ludzie - dodał.
Prezydent USA zapowiedział również, że będzie rozmawiał z amerykańskimi negocjatorami, jednak w jego ocenie rozmowa ze stroną irańską "to po prostu strata czasu". - Dogadaliśmy się. Wszyscy się zgodzili. Żadnej broni jądrowej. Wychodzą, rozmawiają z prasą i mówią, że nie rozmawialiśmy nawet o tym. Coś z nimi tam jest nie tak. Stuknięci - mówił.
"Okropny partner". Trump polecił wstrzymanie wymiany handlowej
Wymiana ciosów na linii USA-Iran
W poniedziałek portal Axios podał, że irańskie wojsko wystrzeliło co najmniej dwie rakiety, trafiając i uszkadzając dwa statki przepływające przez cieśninę Ormuz. Oba trafione statki odniosły znaczące zniszczenia. Były to pierwsze takie ataki od niemal dwóch tygodni.
USA nie pozostały dłużne - amerykańskie siły przeprowadziły nocą z wtorku na środę nową rundę uderzeń na Iran, atakując ponad 80 celów przy użyciu precyzyjnej amunicji. Poinformowało o tym Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Zaznaczono, że była to odpowiedź na irańskie ataki na statki w cieśninie Ormuz.
Ataki USA na Iran. Szef NATO komentuje
Amerykańskie siły uderzyły w irańskie systemy obrony powietrznej, sieci dowodzenia i kontroli, przybrzeżne stacje radarowe, zdolności w zakresie pocisków przeciwokrętowych, a także w ponad 60 małych łodzi należących do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), znajdujących się w cieśninie i w jej pobliżu. Celem tych działań było ograniczenie zdolności Iranu do dalszego atakowania międzynarodowego handlu morskiego prowadzonego przez Ormuz.
Ataki przeprowadzone przez USA na Iran były od czterech do pięciu razy większe pod względem skali i siły rażenia od poprzednich uderzeń przeprowadzonych po zawarciu wstępnego porozumienia przez oba państwa.