
Big Bud 747 został zbudowany w 1977 roku w Montanie na specjalne zamówienie plantatorów bawełny z Kalifornii.
Ciągnik ma około 1100 KM, 8,2 m długości, ponad 4 m wysokości i może ważyć z balastem ponad 60 ton.
Jego historia pokazuje, że przy zakupie bardzo dużych i nietypowych maszyn trzeba brać pod uwagę nie tylko moc, ale też serwis, części i dostępność ogumienia.
Ciągnik, który miał zastąpić flotę maszyn
W świecie maszyn rolniczych są konstrukcje duże, bardzo duże i jest Big Bud 747. Ten ciągnik nie powstał jako kolejny model w katalogu producenta, ale jako maszyna budowana pod konkretne potrzeby dużego gospodarstwa. W 1977 roku w Havre w stanie Montana firma Northern Manufacturing wykonała go na zamówienie braci Rossi, plantatorów bawełny z Kalifornii. Założenie było proste: potrzebna była maszyna, która pozwoli ograniczyć liczbę ciągników pracujących na dużym areale i znacząco zwiększyć wydajność uprawy. Big Bud miał więc nie tyle imponować rozmiarem, ile wykonywać pracę, której mniejsze ciągniki nie były w stanie zrobić w takim tempie. W praktyce okazało się, że powstała konstrukcja, która na wiele lat wyprzedziła swoje czasy. Nie był to ciągnik seryjny w dzisiejszym rozumieniu. Big Bud 747 był projektem jednostkowym, dopasowanym do konkretnego gospodarstwa i konkretnych narzędzi. Właśnie dlatego jego legenda przetrwała tak długo. To nie była maszyna zbudowana pod marketing, tylko pod ciężką pracę w warunkach amerykańskiego rolnictwa wielkoobszarowego.