
Polska pomoc dla Ukrainy była zbyt duża. Tak uznała największa grupa badanych w opublikowanym dziś sondażu dla Onetu. Pomoc z 2022 roku jest dziś często krytykowana przez tych, którzy wówczas ją chwalili. To powszechny błąd - dawne decyzje oceniamy z perspektywy dzisiejszych okoliczności, wypaczając ich sens.
Problem w tym, że spieramy się o to samo, w gruncie rzeczy nie wiedząc, kiedy państwo powinno słać sprzęt lub pomoc finansową i czego za to się domagać.
Wszystko jest kwestią sporu czysto politycznego, narracji propagandowych, dezinformacji i zakulisowych gier. Decyzje budzą wątpliwości, czy podejmowane są zgodnie z racją stanu, i… czy podejmowane są w Polsce.
Drobnym drukiem
Na swoją obronę możemy powiedzieć, że nie my pierwsi mamy takie problemy - mieli je najwięksi w najbardziej zwrotnych momentach historii.
Prezydent Roosevelt, udzielając słynnej pożyczki Lend-Lease, czyli dostarczając sprzęt wojskowy atakowanej przez Niemców Wielkiej Brytanii , obchodził prawo USA. Zabraniało ono dostarczania broni walczącym krajom oraz tym, które miały niespłacone długi wobec Stanów Zjednoczonych . Anglicy zaś nie spłacili na czas rat poprzednich pożyczek wojennych z czasów I wojny światowej.