Aktualizacja: 06.07.2026 17:09 Publikacja: 06.07.2026 16:51 Wicepremier, minister obrony narodowej RP Władysław Kosiniak-Kamysz Foto: PAP/Przemysław Piątkowski - To jest ważny moment, w którym będziemy prezentować sprawy
Wicepremier, minister obrony narodowej RP Władysław Kosiniak-Kamysz
Foto: PAP/Przemysław Piątkowski
Kosiniak-Kamysz: Odtajnienie donacji dla Ukrainy potrwa jakiś czas
Jak zaznaczył polityk, „nie możemy zapominać o sytuacji, która ma miejsce od lutego 2022 r., że Rosja najechała Ukraina”. - Niektórzy w Polsce próbują to dziś zapomnieć lub wykrzywić - zauważył minister.
Szef MON podkreślił, że „wsparcie Ukrainy odbywa się kilku obszarach”. - Nasza pomoc jest uzasadniona naszymi wartościami, ale również zdroworozsądkowym pragmatycznym interesem państwa polskiego – stwierdził - Wsparcie Ukrainy odbywa się w kilku obszarach, Pierwszy to wsparcie poprzez donacje i wyposażenie, przekazywany sprzęt. Te donacje były realizowane od początku konfliktu w Ukrainie. Drugim obszarem wsparcia są szkolenia. Polska jest tu jednym z liderów. Trzecia rzecz, która trwa nieprzerwanie to stworzenie hubu logistycznego, szczególnie w oparciu o port lotniczy Rzeszów-Jasionka. Do tego jest zabezpieczenie tras kolejowych i drogowych - dodał.
Jaki sprzęt Polska przekazała Ukrainie? Szef MON o pociskach do Patriotów
Podczas konferencji prasowej minister obrony pokazał szereg slajdów przedstawiających, jakiego rodzaju wyposażenie oraz amunicja zostały przekazane dla Ukrainy w latach 2022-2023.
Jak wskazał Kosiniak-Kamysz, były to między innymi czołgi T72, PT-91 i Leopard2A4, a także transportery opancerzone, sprzęt artyleryjski, samoloty MiG-29, śmigłowce Mi-24, bezzałogowe statki powietrzne, karabinki Grot i inne. Łączny koszt donacji w latach 2022-2023 – jak przekazał Kosiniak-Kamysz – to około 15 mld zł.
— Niektórzy próbują przedstawiać, że był to tylko sprzęt postradziecki, nieużywany. Nie ma takiego sprzętu, który jest nieużywany. Nawet czołgi w starszej wersji, T72, PT-91, wciąż są używane i służą do szkolenia żołnierzy — powiedział Kosiniak-Kamysz, odpowiadając na zarzuty opozycji sugerujące, że rząd PiS przekazywał jedynie stary sprzęt, a nie — co miała miała rzekomo zrobić obecna koalicja — nowoczesny sprzęt w postaci pocisków do Patriotów.
Odtajnienie donacji dla Ukrainy
Decyzję dotyczącą jawności przekazywanego Ukrainie wsparcia militarnego wicepremier i minister obrony narodowej zapowiedział już w niedzielę .
„Po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem, zachowując odpowiedzialność wobec opinii publicznej, w zgodzie z przepisami prawa, zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026” – przekazał polityk 5 lipca we wpisie opublikowanym w serwisie X.
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że odtajni dane dotyczących polskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy z lat 2022-2026. Minister obrony...
Minister wskazał na ciągłość procesu publicznej pomocy, podkreślając jednocześnie, kto odpowiadał za jego zainicjowanie na wczesnym etapie konfliktu. „Proces donacji sprzętu rozpoczął rząd PiS z ministrem Mariuszem Błaszczakiem na czele” – napisał Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał również, że procedury te realizowane były pod stałym nadzorem głowy państwa: „O każdej donacji informowany jest prezydent – obecnie Karol Nawrocki, poprzednio Andrzej Duda”.
Więcej informacji wkrótce, tekst jest aktualizowany
Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas