
Czarnek, kandydat PiS na premiera, powiedział w poniedziałek w TV Republika m.in., że Polska powinna wykorzystać swoją pozycję w UE i NATO, aby wymóc na Ukrainie zmianę polityki wobec Polski. Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich - stwierdził wówczas polityk.
Kaczyński we wtorek we wpisie na platformie X podkreślił, że „Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, że pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna”. Jak dodał, „to kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa”.
„Sprawa wypowiedzi Pana Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii” - oświadczył prezes PiS.
Adam Szłapka w Porannej rozmowie RMF FM przekonywał, że Czarnek nie będzie już kandydatem PiS na szefa rządu , bo „ktoś tak upokorzony publicznie przez prezesa chyba sam poda się do dymisji z bycia kandydatem na kandydata”.
Czarnek nie zmienił poglądu
Wiceprezes PiS pytany w środę w programie „Tłit” Wirtualnej Polski, czy powtórzyłby swoje słowa, odpowiedział, że zrobiłby to „bezwzględnie, bez najmniejszego zahamowania”. Polskim interesem jest, aby Rosja poległa w wojnie z Ukrainą, dlatego Ukrainie pomagaliśmy w najbardziej newralgicznym momencie. Tylko dlatego Ukraina jeszcze w ogóle walczy o niepodległość - podkreślił Czarnek. Jak dodał, „polskim interesem jest również, ażeby na Ukrainie wyrzucić w ogóle z przestrzeni banderyzm antypolski”. Dodał, że ideologia banderowska, która „jest tożsama z nazizmem niemieckim, jest skrajnie antypolska”.
Czarnek ocenił jednocześnie, że nie ma „żadnej sprzeczności” między tym, co opublikował we wpisach prezes PiS Jarosław Kaczyński, a tym, co on głosi od wielu lat. Cieszę się, że pan prezes Jarosław Kaczyński opublikował dwa świetne tweety - podkreślił.
Na wpis Kaczyńskiego we wtorek zareagował ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, który na X podziękował mu za wsparcie Ukrainy. Kaczyński odpowiedział Bodnarowi w kolejnym wpisie: „Panie Ambasadorze, oczywiście, że jestem za tym, by to Rosja poniosła sromotną klęskę w wywołanej przez siebie wojnie, ale mój sprzeciw wobec banderyzmu i obecności Ukrainy w UE, kultywującej tego rodzaju ludobójczą ideologię, podtrzymuję”. „Wbrew pozorom moje zdanie w tej sprawie od lat się nie zmieniło” - dodał szef PiS.
Czarnek odnosząc się do wpisu ambasadora Ukrainy, powiedział, że „bezczelność pana Bodnara jest nieprawdopodobna”.