Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha podziękował polskim służbom za szybką reakcję i zatrzymanie mężczyzny podejrzewanego o atak na ukraińskie nastolatki w autobusie miejskim w Bielsku-Białej. Ukraiński minister ponownie zaapelował też do części polskich polityków o powstrzymanie działań podsycających niechęć do Ukraińców.
Najważniejsze informacje:
Andrij Sybiha podziękował polskim służbom za zatrzymanie sprawcy ataku na ukraińskie nastolatki w Bielsku-Białej.
Wcześniej strona ukraińska apelowała do polskich władz o reakcję na incydent w autobusie miejskim.
W niedzielę mężczyzna miał zachowywać się agresywnie i używać wulgaryzmów wobec nastolatki z Ukrainy i jej koleżanek.
"Robi wrażenie, jak statek kosmiczny". Oto nowy "dom" Lewandowskiego
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha odniósł się w poniedziałek do niedzielnego incydentu w Bielsku-Białej.
Wpis ukraińskiego ministra pojawił się na Facebooku. " Dziękujemy polskim służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo za szybką i właściwą reakcję. Taka agresja i nienawiść nie mogą być tolerowane w europejskim, demokratycznym społeczeństwie i państwie " - napisał Sybiha na Facebooku.
Co napisał Sybiha o nienawiści wobec Ukraińców?
W tym samym kontekście szef ukraińskiego MSZ skierował apel do części polskiej sceny politycznej. "Nadal wzywamy niektórych polskich polityków do zakończenia działań mających na celu rozniecanie nienawiści wobec Ukrainy i Ukraińców" - wskazał minister spraw zagranicznych Ukrainy.
Policja zatrzymała mężczyznę, który miał zwyzywać młode Ukrainki w autobusie w Bielsku-Białej - przekazała wcześniej w poniedziałek Wirtualnej Polsce policja. Prowadzone są z nim czynności.
Policji pomagał Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej, który udostępnił nagrania z monitoringu zdarzenia. Spółka wydała też komunikat.
"Z najnowszych ustaleń oraz przeprowadzonej analizy zapisu monitoringu wynika, że kierowca prowadzący pojazd, po usłyszeniu krzyków dobiegających z wnętrza autobusu, zwrócił się do pasażera z prośbą o zachowanie spokoju. Działanie to miało na celu odwrócenie jego uwagi od osób poszkodowanych" - napisano.
"W dalszej kolejności doszło do wymiany słownej pomiędzy kierowcą a pasażerem, a następnie, na najbliższym przystanku, kierowca poprosił pasażera o opuszczenie pojazdu" - dodał MZK w Bielsku-Białej.
" Monitoring został już zabezpieczony przez policję, z którą jesteśmy w ciągłym kontakcie. Sprawca zdarzenia został już zatrzymany" - podkreślono.
"Spółka, działając w porozumieniu z Prezydentem Miasta Bielska-Białej, deklaruje kontakt z osobami poszkodowanymi w celu omówienia możliwych form wsparcia oraz działań zmierzających do zapewnienia im należnego zadośćuczynienia" - zaznacza MZK.
Głos w sprawie zabrał też szef MSWiA. "Każda forma agresji spotka się ze zdecydowaną reakcją państwa. Niech to będzie przestroga dla każdego hejtera - nie będziecie bezkarni" - podkreślił Marcin Kierwiński w swoim poście w serwisie X.
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości