RAK
    Książka dała mu miliony. Tyle zarobił wiceprezydent USA

    Książka dała mu miliony. Tyle zarobił wiceprezydent USA

    1882 odsłon
    Książka dała mu miliony. Tyle zarobił wiceprezydent USA

    Wiceprezydent USA J.D. Vance zarobił w 2025 r. do 7,4 mln dolarów - wynika z jego oświadczenia majątkowego opublikowanego przez Office of Government Ethics (OGE). Większość dochodów to honoraria ze sprzedaży napisanego przez Vance'a bestselleru "Elegia dla bidoków" ("Hillbilly Elegy").

    Jak wynika z oświadczenia wiceprezydenta, jego zarobki w ubiegłym roku wyniosły od 2 do 7 mln dolarów. Większość tej kwoty - od 1 do 5 mln - to dochody z praw autorskich do książki z 2016 r. na temat dorastania i problemów społecznych na prowincji w stanie Kentucky w Appalachach.

    Fortuna z bestselleru. Nowe dane o zarobkach wiceprezydenta

    Osobno J.D. Vance otrzymał też pieniądze od szeregu zagranicznych wydawnictw za wydania książki za granicą, najwięcej (55 tys. dolarów) od firmy z Pekinu.

    Była na budowie polskiej elektrowni. "Przerażająca szara pustynia"

    Dochody przyniosły mu też odsetki z wystawionych weksli (100 tys. - 1 mln), inwestycje w fundusze giełdowe oparte na indeksach (ETF) oraz w nieruchomości. Z zeznania wynika też, że Vance posiada do pół miliona dolarów w bitcoinach , lecz pieniądze te nie przyniosły mu dochodu.

    Vance promuje obecnie nową książkę pod tytułem "Communion", o swoim nawróceniu na katolicyzm.

    Trump i tak zostawił go w tyle

    Zarobki wiceprezydenta bledną w porównaniu do dochodu, jaki zanotował sam prezydent Donald Trump. Według jego zeznania Trump zarobił potencjalnie ponad 2 mld dolarów, m.in. z ponad dwóch tysięcy transakcji pojedynczych akcji na Wall Street oraz na inwestycjach kryptowalutowych.

    Oświadczenie Trumpa wzbudziło duże kontrowersje m.in. ze względu na potencjalne konflikty interesów. Według "Wall Street Journal" doradcy finansowi Trumpa przeprowadzili np. setki transakcji na giełdzie tuż po ogłoszeniu przez Trumpa wysokich globalnych ceł , które spowodowało duże spadki na giełdach, a także tuż przed ich zawieszeniem. Trump prowadził też politykę przyjazną kryptowalutom , a zyski z tych aktywów pochodziły m.in. z inwestycji ze strony obcych rządów, głównie na Bliskim Wschodzie. Jak odnotował m.in. "New York Times", choć Trumpowie zarobili około miliarda na emisji kryptowalut, ich klienci w zdecydowanej większości stracili.

    W czwartkowym wywiadzie dla CNBC prezydent odpierał zarzuty, twierdząc, że nie jest bezpośrednio zaangażowany w te inwestycje i że rodzinny biznes prowadzi jego syn Eric oraz inni członkowie klanu. Twierdził też, że nie ma wiedzy o inwestycjach kryptowalutowych, ale dodał, że nie ma w nich nic nielegalnego. Trump zaznaczył przy tym, że doradzał swym dzieciom, by "trzymały się z daleka od czego tylko mogą się trzymać z daleka". Dodał jednak, że "one też mają swoje życie".

    Absolwentka Stosunków Międzynarodowych, Administracji i Prawa. Zawodowe doświadczenie zdobywała m.in. w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. Polowanie na informacje i polityków ma we krwi. Nie gubi się także w gąszczu prawniczych paragrafów. Od dziecka zajmowała ją polityka, zamiast bajek ciekawsze było dla niej zaprzysiężenie prezydenta. Najpierw skończyła Stosunki Międzynarodowe, ale było jej mało, więc dołożyła do tego Administrację i Prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. "Drogę jeszcze odnajdę, tymczasem z gubienia mam frajdę" - to jej dewiza na odkrywanie świata, dlatego najbardziej lubi atmosferę stacji benzynowych, dworców i lotnisk — żeby ciągle znajdować się w nowym a ciekawym miejscu. Jeść sushi pałeczkami nauczyła się dopiero w Japonii, więc to, jak się tańczy tango, zobaczy wkrótce w Argentynie. Ma pamięć do rozmów jak Truman Capote. Najbardziej lubi wracać do jego powieści "Z zimną krwią".

    Czytaj cały artykuł u źródła — Money.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era