Post by @pawel\kapusta
Author: Paweł Kapusta @pawel\kapusta Posted: 2025-05-23T12:54:42.000Z URL: https://x\.com/pawel\kapusta/status/1925898181205733854 Likes: 4,607 | Retweets: 1,072
Post
Tak się zastanawiam: co by się działo w polskiej przestrzeni publicznej, gdybyśmy w @wirtualnapolska opublikowali następujący tekst: na reklamy wyborcze promujące Karola Nawrockiego oraz atakujące Rafała Trzaskowskiego w kampanii prezydenckiej oraz promujące PiS w kampanii parlamentarnej w 2023 roku osoby powiązane z amerykańską Partią Republikańską i z Viktorem Orbanem wydały w polskim internecie miliony złotych. Zakładam, że w emfazometrze i oburzometrze wywaliłoby skalę. Polityków i dziennikarzy bijących w tarabany słychać by było na drugiej półkuli.
Ale tak się akurat ułożyło, że opublikowaliśmy materiał odwrotny - że miliony poszły od ludzi związanych z Demokratami na wsparcie Trzaskowskiego i ataki na Nawrockiego oraz Sławomira Mentzena, a w 2023 na wsparcie Koalicji Obywatelskiej. Efekt publikacji był taki, że, poza kilkoma pełnymi oburzenia wpisami ekspertów oraz dziennikarzy zajmujących się na co dzień dezinformacją, zapanowała cisza. Po prostu: doszło do tak zwanego morderstwa tematu przez brutalne zamilczenie. Nic się nie wydarzyło, nie ma o czym gadać. A w oczywisty i niepodważalny sposób widać, że zostało złamane prawo i sprawa wymaga dogłębnego wyjaśnienia przez odpowiednie służby.
Nie minęła nawet doba, a w Wirtualnej Polsce opublikowaliśmy tekst o szczegółach udziału Karola Nawrockiego w ustawce kibolskiej pod Gdańskiem. I co się stało? Szok! Tym razem cisza zamieniła się w raban, staliśmy się oczywiście najrozleglej cytowanym medium w kraju, najrzetelniejszym, wspaniałym źródłem informacji. Ustalenia trafiły na łamy wszystkich mediów, pchają je w eter masowo polityczni dziennikarze, a informacje zdobyte przez Szymona Jadczaka są pompowane w największe troll-konta na Twitterze, takie jak "Roman Giertych" czy "Tomasz Lis". Te same konta, które na co dzień wyzywają dziennikarzy WP oraz samą redakcję WP od najgorszych.
Od momentu publikacji tekstu o ingerencji w polskie wybory @SzJadczak i @PatrykSlowik tydzień temu, już kilka razy słyszeliśmy zakulisowo z różnych stron pytania: "ale dlaczego publikujecie to teraz?". Albo: "po co w ogóle takie coś publikować?". Pytali dziennikarze, reporterzy, pracownicy funkcyjni z branży. Z kolei dziś, po tekście o bijatykach Nawrockiego, nikt już nam takich pytań nie stawia. Walec oburzenia (żeby nie było - absolutnie słusznego oburzenia!) jedzie na roboczym biegu i z przyjemnością wsłuchuje się w oddźwięk kruszonych kości.
To tylko pokazuje, w jakim miejscu znalazła się branża medialna. Aktywizm, polityczne kibolstwo i zaczadzenie, wiara w większą sprawę, przekonanie o wyższości swoich nad nie swoimi, granie na swojego w sposób tak jawny, że osobę wierzącą w prawdziwe dziennikarstwo aż zęby bolą. A później wszyscy są zszokowani, że politycy, choćby podczas omawiania warunków debaty, kręcą redakcjami jak karuzelą. To nie jest żadne nowe zjawisko, ale skala i jawność po-ra-ża-ją. (…)
Top Comments
A teraz wspomnijmy czasy gdzie nie było ani WP, ani Twittera. Za to te medialne asy które teraz pytają "po co" byli silniejsi i pewniejsi siebie.
Likes: 1,006
Nie zapominajmy też o fałszowaniu podpisów pod listami wyborczymi. To w polączeniu z zagraniczną ingerencją w nasze wybory, jest rzeczą skandaliczną. Te dwie kwestie są ważniejsze niż kibolskie ustawki, czy marsze LGBT Trzaskowskiego. To podważanie fundamentów państwa i otwarta furtka na rozgrywanie nas przez inne kraje. Szokującym jest to, że żadne instytucje nie przejęły się tym. Państwo z dykty...
Likes: 217
@RadekKar wiesz może?
Likes: 167