Małopolscy policjanci zatrzymali 41-latka, który nietrzeźwy prowadził ciągnik rolniczy. Miał ponad trzy promile alkoholu. Na dodatek maszyna nie była jego własnością. Ukradł ją w miejscowości Wysokie w powiecie limanowskim i ruszył w stronę Nowego Sącza. Miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Najważniejsze informacje:
Zgłoszenie o kradzieży ciągnika rolniczego wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji po godz. 18 w czwartek, 2 lipca.
41-letni mężczyzna dojechał skradzionym ciągnikiem do miejscowości Brzezna w pow. nowosądeckim, ok. 10 km od Wysokiego.
Badanie wykazało u kierującego ponad trzy promile alkoholu.
Zatrzymany miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
8 hitów na wakacje. Tego nie możesz przegapić
W czwartek, 2 lipca, po godz. 18 do Komendy Powiatowej Policji wpłynęło zgłoszenie o kradzieży ciągnika rolniczego w miejscowości Wysokie w powiecie limanowskim . Z prywatnej posesji pojazdem miał odjechać mężczyzna, który następnie kierował się w stronę Nowego Sącza.
Jak podaje "Gazeta Krakowska", policjanci ruszyli za podejrzewanym i rozpoczęli pościg . Jak wynika z opisu sprawy, funkcjonariusze dość szybko namierzyli pojazd i zatrzymali 41-letniego mężczyznę.
Zatrzymanie nastąpiło już poza powiatem limanowskim. Skradzionym ciągnikiem mężczyzna zdążył dojechać do miejscowości Brzezna w powiecie nowosądeckim, położonej niespełna 10 km od Wysokiego.
Co wykazało badanie trzeźwości kierującego ciągnikiem?
Po zatrzymaniu policjanci sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. - Badanie wykazało, że mężczyzna miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych - informuje limanowska policja.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości