
Badacze wyliczyli szczegółowo, jaki moment w życiu jest całkowicie optymalny na wzięcie ślubu Fot. nadtochiy / Shutterstock Złoty środek na udane małżeństwo jednak istnieje i wcale nie opiera się tylko na tym, co się powszechnie wydaje. Socjologowie wzięli pod lupę statystyki rozwodów i wyliczyli, jaki jest najlepszy wiek na wzięcie ślubu. Podali nawet konkretne liczby.
Niemal każdy zna pary będące wiele lat po ślubie, jak i takie, które idą do sądu po roku od powiedzenia sobie "tak". Dlaczego tak jest? Zwykle tłumaczymy to różnicą charakterów lub zwykłym pechem . Badacze mają jednak na ten temat zupełnie inne spojrzenie. Przeanalizowali tysiące przypadków i doszli do wniosku, że metryka w momencie zakładania obrączki odgrywa niezwykle ważną rolę.
Idealny wiek na ślub według naukowców
Portal Institute for Family Studies podaje konkretne ramy czasowe. Z analizy socjologa Nicholasa H. Wolfingera wynika , że najbezpieczniejszym momentem na ceremonię jest okres między późnymi latami dwudziestymi a wczesnymi trzydziestymi.
Podobne wnioski płyną z badań w Europie. "W wielu europejskich krajach osoby, które zawierają związek małżeński w wieku około 28-30 lat, mierzą się z najmniejszym prawdopodobieństwem rozwodu" – czytamy na tym samym portalu .
Z kolei naukowy portal IFLScience podchodzi do tematu od strony teorii gier. Wzięli pod uwagę "regułę 37 proc.". Polega na tym, że aby zmaksymalizować szansę na najlepszy wybór, należy sprawdzić i odrzucić pierwsze 37 procent dostępnych opcji, a następnie zdecydować się na pierwszą kolejną, która okaże się lepsza od wszystkich dotychczasowych.
Stąd badacze Brian Christian i Tom Griffiths wyliczyli, że idealnym momentem na ostateczny wybór partnera jest 26. rok życia. "Optymalny czas na rozpoczęcie trwałego pierwszego związku lub małżeństwa to około 30. rok życia" – przyznał ekspert na łamach Institute for Family Studies .
Liczba rozwodów zdradza całą prawdę
Skąd badacze w ogóle czerpią tak konkretne liczby? Ich wyznacznikiem jest po prostu dynamika rozwodów w poszczególnych grupach wiekowych. Nicholas H. Wolfinger wyjaśnia, że każdy rok zwłoki w decyzji o zmianie stanu cywilnego przed ukończeniem 32 lat obniża szansę na rozwód o całe 11 proc. Wynika to z faktu dojrzewania emocjonalnego i budowania stabilności finansowej .
Z danych opublikowanych przez serwis IFLScience wynika jednak, że ten korzystny trend w pewnym momencie się odwraca. Gdy mijamy wyznaczony przez socjologów próg, krzywa rozstań znów szybko pnie się w górę.
"Osoby, które biorą ślub po ukończeniu wczesnych lat trzydziestych, są obecnie bardziej narażone na rozwód niż te, które pobierają się pod koniec swoich lat dwudziestych" – tłumaczy autor raportu na stronie Institute for Family Studies.
Ryzyko rozwodu rośnie w pewnych grupach wiekowych
Czy nasz wiek to wyrok? Oczywiście, że nie. Jednak zbyt wczesne wypowiedzenie przysięgi bywa mocno ryzykowne. Institute for Family Studies podkreśla , że śluby zawierane przed 25. rokiem życia kończą się rozwodem znacznie częściej na tle innych grup wiekowych. Młodzi dorośli cały czas weryfikują swoje plany, co z czasem rodzi ogromne konflikty, a wtedy coraz trudniej uniknąć kryzysu w związku .
Z drugiej strony nadmierne zwlekanie ze ślubem również nie jest dobre. Od 32. urodzin ryzyko szybkiego rozstania rośnie o 5 proc. z każdym rokiem. W okolicach czterdziestki poziom ten praktycznie dorównuje statystykom rozpadu związków zawieranych przez nastolatków.
Suche liczby i statystyki rozwodów obrazują tylko globalny trend społeczny. Ostateczny kształt małżeństwa to zawsze efekt zaangażowania obojga ludzi. To codzienne decyzje, a nie metryka, budują trwały związek .