
Rosyjski myśliwiec MiG-29 został zniszczony przez ukraińskiego drona w bazie lotniczej na Krymie. Ukraińcy opublikowali film z momentu trafienia maszyny w sieci. Agencja Unian podała, że Rosjanie mogli ponieść straty w wysokości dziesiątek milionów dolarów.
Google Maps, x/Ukraińskie Siły Zbrojne Ukraińskie portale informacyjne podają, że atak przeprowadzono w nocy z 25 na 26 czerwca. "Specjaliści Departamentu Systemów Bezzałogowych Głównego Zarządu Wywiadowczego (GUR) Ministerstwa Obrony zaatakowali lotnisko Belbek na tymczasowo okupowanym Krymie. W wyniku operacji zniszczony został rosyjski myśliwiec MiG-29" - przekazała ukraińska agencja, powołując się na komunikat władz.
Ukraiński wywiad przekazał też, że "jednym uderzeniem" zniszczono znajdującą się tam wyrzutnię lotniskową. "Szacowane straty agresora mogą sięgać dziesiątek milionów dolarów" - twierdzi Unian.
Krym. Rosyjski MiG-29 zniszczony, nagranie trafiło do sieci
Ukraiński wywiad udostępnił w sieci filmik z drona, w którym widać jak bezzałogowiec błyskawicznie zbliża się do samolotu i go trafia.
Onboard footage from a Ukrainian attack drone as it slams into a Russian MiG-29 Fulcrum at Belbek airbase in Crimea. Ukraiński wywiad precyzuje, że zniszczony samolot to MiG-29. W sieci czytamy, że najprawdopodobniej był to model MiG-29K. To jedna z najnowocześniejszych wersji tego myśliwca.
MiG-29K to samolot używany m.in. przez rosyjską marynarkę wojenną i trafił na Krym po przejęciu przez Rosję półwyspu w 2014 roku . Posiada on m.in. zmodernizowany radar i może operować w każdych warunkach atmosferycznych. Maszyna ta została zaprojektowana z myślą o wykonywaniu i wspieraniu morskich operacji.
Wojna w Ukrainie. Zmasowane ataki dronów na Krym
Od kilku miesięcy Ukraina prowadzi coraz skuteczniejszą kampanię dronową wymierzoną w okupowany przez Rosjan półwysep. Ukraińscy chwalą się w sieci nagraniami uwieczniającymi rosyjskie straty w wojskowym sprzęcie i infrastrukturze.
W drugiej połowie czerwca drony uszkodziły elektrownię cieplną Tawrija . Siły Zbrojne Ukrainy skutecznie niszczą też bazy paliwowe na Krymie. W efekcie takich uderzeń okupacyjne władze półwyspu mają ciągłe problemy z zaopatrzeniem mieszkańców w energię.
Ataki - jak przyznały ukraińskie władze - mają być elementem zapowiedzianej przez Kijów strategii powrotu do działań z 2023 roku, których celem jest izolowanie okupowanego przez Rosję ukraińskiego terytorium.