Bild.de
Opracowanie
Wydawca Fakt Premium
Jedna wygrana na loterii miała odmienić jego życie na zawsze. Kürsat Yildirim, znany jako Chico, z dnia na dzień został milionerem. Jednak wraz z fortuną pojawili się ludzie, którzy próbowali wykorzystać jego łatwowierność – od oszustów, którzy wyczyścili jego konto na 10 tys. euro, po kobietę, która miała próbować zwabić go do hotelu i odurzyć. "Kiedyś byłem łatwowierny i naiwny, i naprawdę często dawałem się nabrać. Nigdy bym nie pomyślał, co ludzie wymyślą tylko dla pieniędzy" – mówi mieszkaniec Dortmundu.
Wygrał 10 milionów euro. Chico ujawnia, jak oszuści polowali na jego fortunę Foto: @chico_lottomillionaer/Instagram Wygrana, która miała być spełnieniem marzeń, szybko pokazała swoją drugą twarz. Chico przekonał się, że miliony euro mogą przyciągnąć nie tylko luksus i nowe możliwości, ale także ludzi gotowych kłamać, manipulować i wymyślać najbardziej absurdalne historie. Teraz po raz pierwszy opowiada, jak wygląda życie po nagłym wzbogaceniu i komu naprawdę można zaufać.
Wygrał 10 milionów euro i zmienił życie. Chico ujawnia, jak oszuści polowali na jego fortunę
Niemal cztery lata temu firma loteryjna przelała 10 milionów euro na konto operatora dźwigu Kürsata Yildirima (45 l.) z Dortmundu. Mężczyzna, którego wszyscy znają jako Chico, natychmiast zmienił swoje życie.
Rzucił pracę i zaczął korzystać z pieniędzy, o których wcześniej mógł tylko marzyć. Luksusowe samochody sportowe, drogie zegarki, eleganckie ubrania, wystawne kolacje w restauracjach – milioner nie ukrywał, że cieszy się swoją fortuną.
Jednak nagłe bogactwo miało także ciemną stronę. Wokół Chico pojawiło się mnóstwo nowych osób, które chciały zbliżyć się do niego nie z powodu przyjaźni, ale pieniędzy. "Czasami myślałem, że wszyscy chcą tylko moich pieniędzy" – mówi dziś Chico.
Spośród setek nowych "przyjaciół" i znajomych uczciwych osób może – jak twierdzi – policzyć na palcach jednej ręki. "Kiedyś byłem łatwowierny i naiwny, i naprawdę często dawałem się nabrać. Nigdy bym nie pomyślał, co ludzie wymyślą tylko dla pieniędzy" – mówi mieszkaniec Dortmundu.
W rozmowie z "Bildem" multimilioner i wielki fan Porsche opowiedział o najbardziej bezczelnych próbach oszustwa.
Oszuści próbowali wykorzystać jego dane, podszywając się pod Chico i zgłaszając kradzież jego karty kredytowej. Bank natychmiast ją zablokował i wysłał nową pocztą. Przestępcy przechwycili jednak przesyłkę, a następnie zdobyli również list zawierający kod PIN.
"W ciągu dwóch dni wypłacili łącznie 10 tys. euro" – mówi Chico. Dla milionera był to jeden z pierwszych sygnałów, że jego pieniądze przyciągnęły ludzi gotowych przekroczyć wszelkie granice.
Po wielkiej wygranej Chico szybko stał się obiektem zainteresowania. Jako wolny mężczyzna otrzymywał wiele propozycji spotkań.
Jedna z kobiet, piękna Marokanka, miała szczególnie nalegać na randkę w hotelu. Na szczęście dla milionera znajomy kobiety ostrzegł go, że może ona planować odurzenie go tabletkami gwałtu i okradzenie. Chico zachował ostrożność. Podczas spotkania wypił jedynie Capri-Sun:
Nie można do tego niczego dodać. Zabawne, jak bardzo próbowała mnie namówić na inne rzeczy. Potem ją odprawiłem
Kolejna historia brzmiała jak scenariusz filmu. Do Dortmundu miał przyjechać starszy biznesmen w luksusowym samochodzie, w towarzystwie rzekomych ochroniarzy. Mężczyzna przedstawiał się jako ojczym osoby, która miała zarobić miliony na branży perfumeryjnej. Następnie zaproponował Chico wyjątkową inwestycję.
Problem w tym, że cała oferta miała okazać się oszustwem. "Twierdził, że wkrótce na całym świecie zabraknie wody – i że kupując studnie, mogę zostać miliarderem" – mówi Chico.
Kiedy Chico publicznie poinformował, że szuka penthouse'u nad Jeziorem Phoenix w Dortmundzie, szybko odezwał się agent nieruchomości. Zaoferował mu wyjątkowy apartament w "cenie dla rodziny i przyjaciół" – za 1,3 miliona euro.
Po obejrzeniu mieszkania milioner szybko zorientował się, że oferta nie była tak atrakcyjna, jak przedstawiano:
Ściana sąsiada znajdowała się bezpośrednio przed oknem sypialni; Jezioro Phoenix było widoczne tylko z drabiny. Apartament nie był wart nawet połowy tej kwoty
Niektórzy próbowali przekonać Chico, że jego 10 milionów euro może szybko zamienić się w znacznie większą fortunę. Elegancki mężczyzna, od którego chciał kupić dom, przedstawił mu niezwykłą ofertę: "Możesz zostać miliarderem!".
Twierdził, że współpracuje z bankiem w Anglii, który każdego miesiąca będzie przelewał mu co najmniej pół miliona dolarów. Warunek był jeden – podpisanie pełnomocnictwa, które pozwoliłoby bankierom korzystać z jego pieniędzy:
To niewiarygodne, za jak głupiego ludzie mnie mają
Nie wszystkie próby wyłudzenia dotyczyły ogromnych kwot. Pewna kobieta miała napisać do Chico, że straciła całą rodzinę w wypadku samochodowym, została sama i nie ma pieniędzy. Poprosiła jedynie o pełny wózek zakupów. Milioner przyznał, że ta historia go poruszyła:
To naprawdę mnie poruszyło; kupiłem jej jeszcze więcej i dałem pieniądze. Później dowiedziałem się, że to wszystko było kłamstwem
Chico otrzymał także dokument wyglądający jak oficjalne pismo z "Sądu Okręgowego w Dortmundzie". Zawiadomienie nakazywało mu wpłacić niemal 2000 euro w ciągu trzech dni. Rzekomo chodziło o "wpis do rejestru handlowego". W przeciwnym razie miała grozić windykacja i dodatkowe opłaty. Milioner szybko jednak zauważył podejrzany szczegół – numer konta. Pieniądze miały trafić do Hiszpanii.
"Nadal będę pomagał, ale już tylko tym, którym ufam"
Historia Chico pokazuje, że wielka wygrana nie zawsze oznacza wyłącznie szczęście. Pieniądze mogą otworzyć drzwi do luksusu, ale jednocześnie przyciągnąć osoby kierujące się wyłącznie własnym interesem:
To smutne, jakie bezczelne kłamstwa opowiadają ludzie. Dobrze, że zawsze mam prawdziwych przyjaciół, rodzinę i partnerów, którzy doradzają mi w sprawach biznesowych. Nadal będę przekazywał dużo pieniędzy – ale od teraz tylko znanym instytucjom
Artykuł powstał na podstawie tłumaczenia tekstu z serwisu Bild.de. Jego autorem jest Andreas Wegener
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
/10
Jedna wygrana na loterii miała odmienić jego życie na zawsze. Kürsat Yildirim, znany jako Chico, z dnia na dzień został milionerem.
/10
Jednak wraz z fortuną pojawili się ludzie, którzy próbowali wykorzystać jego łatwowierność – od oszustów, którzy wyczyścili jego konto na 10 tys. euro, po kobietę, która miała próbować zwabić go do hotelu i odurzyć.
/10
"Kiedyś byłem łatwowierny i naiwny, i naprawdę często dawałem się nabrać. Nigdy bym nie pomyślał, co ludzie wymyślą tylko dla pieniędzy" – mówi mieszkaniec Dortmundu.
/10
Wygrana, która miała być spełnieniem marzeń, szybko pokazała swoją drugą twarz.
/10
Chico przekonał się, że miliony euro mogą przyciągnąć nie tylko luksus i nowe możliwości, ale także ludzi gotowych kłamać, manipulować i wymyślać najbardziej absurdalne historie.
/10
Teraz po raz pierwszy opowiada, jak wygląda życie po nagłym wzbogaceniu i komu naprawdę można zaufać.
/10
Chico korzysta z luksusowego życia.
/10
Może sobie pozwolić na dalekie podróże.
/10
Lubi jednak nadal odwiedzać znajome rejony.
/10
Chico.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Naukowcy ujawniają kulisy badań nad mlekiem. Chodzi o stany zapalne, raka i tajemnicze cząsteczki DNA
Żarówka w ciele, palec zamrożony z dziczyzną. Pielęgniarka ujawnia szokujące historie z SOR-u
Koniec z kłuciem się w brzuch? Nowa tabletka na odchudzanie wywołała szał. Tysiące osób już czekają
Bomba, rosyjskie pieniądze i lista celów. Tak miała wyglądać tajna wojna Putina w Niemczech
"Chomikujesz" urlop? Policzyliśmy, ile szef musi zapłacić za dni wolne
Trump wkroczył do gry? Kulisy tajemniczej decyzji FIFA, która wstrząsnęła futbolem
Putin chciał pokazać siłę. Zamiast tego stał się obiektem kpin. Kulisy nagrania "z frontu"
44-letni Zlatan Ibrahimović nie odpuszcza. Kulisy formy, której zazdroszczą młodsi sportowcy
Sekret młodej skóry? To nie tylko kolagen. Dermatolog zdradza, jak spowolnić starzenie
"Czerwone zagrożenie" w USA i cień Putina. Trump straszy komunizmem, ale Rosja pozostaje w tle
Śmierć 6-letniej Alicii. Kulisy śledztwa wstrząsają: setki maili bez odpowiedzi i dramatyczne zaniedbania urzędu
Kupiliśmy ogórki gruntowe na targu. Laboratorium znalazło problem. "Gigantyczne skażenie"
Polski okręt rusza pilnować Bałtyku. "Rosjanie mogą chcieć wysadzić miny z dwóch wojen"
Przetestowałam włoską chemię. Z tych trzech produktów już nie zrezygnuję. "Jak w reklamie"
Jedz je częściej. Te produkty mogą obniżać ryzyko raka piersi
Gwiazda pije to przed wielkimi wydarzeniami. Skład wprawia w osłupienie
"Twarz bogactwa". Operacje, które przestały być ukrywane, zmieniają elity nie do poznania
Cichy wróg w twojej szklance. Naukowcy łączą słodzone napoje z rakiem wątroby
Kijów w ogniu, Kreml w kryzysie. "Strefa komfortu Putina zniknęła"
"Odżywianie może mieć znaczenie". Ta dieta może pomóc nawet wtedy, gdy Alzheimer już daje o sobie znać
Tak ADHD zmienia relację. "Jeśli twój partner ma ADHD, jesteście w związku trzyosobowym"
Eksperci ostrzegają przed prowokacjami Rosji. "Putin jest w dylemacie"
Przełom w walce z rakiem trzustki. Nowy test wykrywa nowotwór wcześniej niż lekarze sądzili
Niepokojące kulisy nowych planów Kremla. "Myślenie Putina coraz bardziej odbiega od realiów na polu bitwy"
"Beznadziejne pokolenie". Burza o wakacyjną opiekę nad wnukami. Stockinger i Kaczorowska komentują
Powiedział, że wraca na imprezę i zaginął. Brat Mariusza: został uprowadzony
"Tracimy ten kraj". Policjanci szczerze o migracji. Ta książka wywołała burzę w Niemczech
Upał niszczy twoje leki! Mogą przestać działać, a ty nawet tego nie zauważysz
Rak "namierzany" i niszczony od środka! Przełomowa terapia daje chorym nową nadzieję
Dwóch jeńców i globalna gra o wysoką stawkę. Żołnierze Putina z Korei Płn. mogą zmienić los wojny
Polskie kontra importowane czereśnie. Test laboratoryjny ujawnia "błędy higieniczne przy zbiorze"
Jeździłam na Open'era co roku. Tym razem powiedziałam dość. Oto jeden powód