Opracowanie
Dziennikarka działu Wydarzenia Fakt
Klienci w sklepach są zaskoczeni. W Niemczech jest taki problem z jajkami, że jedna z sieci zdecydowała się nawet wydzielać je, określają maksymalną liczbę, jaką można kupić. Sklepy tłumaczą to problemami z dostawami i trudną sytuacją na rynku.
W Niemczech brakuje jajek (zdjęcie ilustracyjne). Foto: Paweł Stępniewski / newspix.pl Jak podaje polskiobserwator.de, dyskont Netto ApS & Co. KG (nie duńskie Netto — przyp. red.), działający głównie w północnych i wschodnich Niemczech, wprowadził czasowe ograniczenie sprzedaży jajek. Jeden klient może kupić maksymalnie dwa opakowania podczas jednych zakupów . Informację potwierdziła rzeczniczka firmy w rozmowie z niemiecką agencją prasową DPA. Powodem są problemy z dostępnością części produktów pochodzących od regionalnych dostawców.