Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rozważa odwołanie naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandra Syrskiego i sonduje kandydatów na jego następcę - informuje "Financial Times". Syrski znalazł się na celowniku w związku z konfliktem z byłym ministrem obrony Ukrainy Mychajłem Fedorowem.
Najważniejsze informacje:
Zełenski ma w ten weekend rozmawiać z dowódcami o sytuacji na froncie i prowadzić rozmowy z kandydatami na naczelnego dowódcę.
Według źródła "Financial Times" prezydent jest gotów odwołać gen. Syrskiego, jeśli znajdzie osobę gwarantującą płynne przekazanie obowiązków i utrzymanie obrony na 1,2 tys. km linii frontu.
W tle są protesty po dymisji ministra obrony Mychajła Fedorowa oraz narastający konflikt w wojskowym kierownictwie.
"Jesteśmy jak recepcja za darmo". Tak się żyje w bloku z turystami
Zełenski - jak opisuje "Financial Times" - ma w najbliższy weekend zebrać wojskowych dowódców, by wysłuchać ich oceny sytuacji na polu walki. Równolegle prezydent ma planować rozmowy z osobami, które mogłyby przejąć funkcję naczelnego dowódcy.
Czy Zełenski zdecyduje się na zwolnienie Syrskiego?
Według rozmówcy dziennika prezydent Ukrainy jest gotów odsunąć gen. Syrskiego, jeśli znajdzie jego następcę, który zapewni płynną zmianę na stanowisku i jednocześnie utrzyma stabilną obronę wzdłuż ok. 1,2 tys. km linii frontu. "Financial Times" ocenia tę sytuację jako najpoważniejszy kryzys wojskowego przywództwa za prezydentury Zełenskiego.
W tekście wskazano też, że ukraiński przywódca zaczął rozważać dymisję gen. Syrskiego po tym, jak protesty związane z odwołaniem Fedorowa miały pokazać niechęć społeczną do generała. Brytyjski dziennik wskazuje przy tym, że w piątek wieczorem tysiące osób zebrały się przed siedzibą biura prezydenta, skandując: " Syrski, odejdź!".
Konflikt z Fedorowem
16 lipca ukraiński parlament zatwierdził nowy skład rządu, co wiązało się także z dymisją dotychczasowego szefa MON. Podczas pożegnalnego briefingu Fedorow mówił o sporze z Syrskim i przekazał, że proponował prezydentowi zmianę na stanowisku naczelnego dowódcy.
Były minister przyznał jednocześnie, że jego zespół napotkał blokowanie proponowanych inicjatyw. Gen. Syrski publicznie zareagował na dymisję Fedorowa, dziękując mu za pracę i życząc, by nadal pozostawał "w drużynie Ukrainy".
Dziennikarz Wirtualnej Polski, związany z redakcją od sierpnia 2021 roku. Wcześniej pracował w agencji informacyjnej Reuters. Zainteresowany polityką polską i niemiecką. Z Trójmiastem związany od czasów studiów.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości