W kontekście tego spotkania, które przed nami, wydaje się jeszcze, że wszystko jest na stole - mówiła Agata Adamek o ultimatum Jarosława Kaczyńskiego i spotkaniu prezesa PiS z Mateuszem Morawieckim. Arleta Zalewska zwróciła uwagę, że "przeciwnicy Mateusza Morawieckiego nawet nie kryją, że liczą na to, że ta awantura skończy się rozłamem, wypchnięciem Mateusza Morawieckiego i jego ludzi z PiS". Przypomniała, że "warunkiem podstawowym Jarosława Kaczyńskiego, niezależnie, co tam ustali się później, jest to, żeby to oświadczenie zostało podpisane". - Absurdalne w kontekście kompromisu jest to, jak mówią zwolennicy Morawieckiego, że nawet jeśli oni będą potem z prezesem dyskutować, jak to stowarzyszenie ma być przeniesione wewnątrz partii, to i tak zadeklarują, że nie są jego członkami - powiedziała. Radomir Wit wskazał, że "część stronników Mateusza Morawieckiego ma niezły ubaw z oświadczenia rzecznika PiS Rafała Bochenka, bo ono jest krokiem do przodu i zaostrzeniem, jeśli chodzi o dotychczasową retorykę czy ultimatum".