Podejrzany został zidentyfikowany w ramach śledztwa w sprawie zamachu na biznesmena ukraińskiego pochodzenia z użyciem ładunku wybuchowego w poniedziałek wieczorem w Monako - poinformowała w czwartek Prokuratura Generalna Księstwa.
CZYTAJ: Eksplozja w Monako. Są ranni
Według francuskich mediów sprawcą zamachu, którego śledczy widzieli na nagraniach kamer monitoringu, mogła być kobieta udająca mężczyznę. Agencja AFP, cytując oświadczenie prokuratury, informuje, że wobec osoby podejrzanej, nazwiska której nie ujawniono, wydano nakaz aresztowania. Na podstawie czerwonej noty będzie ona poszukiwana przez Interpol.
"Potężny huk. Aż zadrżała ziemia". Pan Daniel był w kawiarni obok
Zamach w Monako
W zamachu, którego celem miał być Wadym Jermołajew, ranne zostały trzy osoby, w tym nastolatek.
Portal Europejska Prawda poinformował, że Jermołajew jest biznesmenem pochodzącym z miasta Dniepr i jednym z największych deweloperów w kraju, działał też w branży rolno-spożywczej. W grudniu 2023 roku został objęty ukraińskimi sankcjami za kontynuowanie działalności na okupowanym przez Rosję Krymie. W przeszłości regularnie znajdował się na liście 100 najbogatszych Ukraińców magazynu "Forbes". Później zrzekł się obywatelstwa ukraińskiego i przyjął obywatelstwo Cypru .
Monako. Wejście do budynku w Monako, gdzie w wyniku eksplozji ranne zostały trzy osobyŹródło zdjęcia: PAP/EPA/SEBASTIEN NOGIER Jermołajew mieszka w Monako co najmniej od 2021 roku. W księstwie nie toczy się przeciwko niemu żadne śledztwo i nie jest on poszukiwany przez zagraniczne władze - poinformował prokurator Stéphane Thibault.