
Pani Patrycja użyczyła dom swoim teściom, gdy z mężem wyjechała do Anglii. Jej małżeństwo jednak nie przetrwało, a para jest po rozwodzie. Gdy po jedenastu latach kobieta wróciła do Polski, okazało się, że byli teściowie nie mają zamiaru się wyprowadzić. Do czasu finału sprawy o eksmisję, pani Patrycja jest bezradna. Do dyspozycji ma tylko jeden pokój.
🌐 Cały tekst:https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-07-16/uzyczyla-dom-tesciom-teraz-nie-chca-sie-wyprowadzic/ ❗Więcej informacji na: http://www.polsatnews.pl/ 🔔 Zasubskrybuj kanał Polsat News: https://www.youtube.com/@polsatnewsplofc?sub_confirmation=1
📸 Polsat News w Social Mediach: 🔹TikTok: https://www.tiktok.com/@polsatnews.pl 🔹FB: https://www.facebook.com/polsatnewspl 🔹X: https://x.com/PolsatNewsPL 🔹IG: https://www.instagram.com/polsatnews.pl/
polsatnews
Milena Sławińska, dzień dobry. Dziś w interwencji, choć jest właścicielką domu, byli teściowie nie chcą się wyprowadzić. Pani Patrycja rozwiodła się i wróciła do Polski po 11 latach. Chciała ponownie zamieszkać w odziedziczonej po swojej babci nieruchomości, którą na czas wyjazdu użyczyła byłym już teściom. Od trzech tygodni mieszka w niej jak lokatorka. W jednym pokoju pod wspólnym dachem z ludźmi, przeciwko którym musi walczyć w sądzie. Interweniuje Małgorzata Frydrych. Nie możecie też wchodzić sobie i >> z właścicielem możemy. >> Wystarczy sobie tu >> tylko niech pan nie dotyka kamery. Dobra, >> ja jestem na prywatnym terenie. >> Ale kamery pan nie może dotykać. >> A chce pan dotknąć kamerę naprawdę? Proszę spróbować. >> I co wtedy będzie? >> No proszę spróbować. Na pewno trzeba podkreślić jedno. Nie może dojść do sytuacji, w której właściciel jest wyzuty z własnego posiadania i czuje się we własnym domu jak intrusz. >> Chcę się odciąć od przeszłości, od tego co było, ruszyć z moim życiem, ale nie mogę. Tak długo jak moi byli teściowie mieszkają w moim domu. >> 41-letnia pani Patrycja ze Strzelec Opolskich poprosiła naszą redakcję o pomoc. Kobieta 11 lat temu wyjechała z mężem do Anglii. Dom w Polsce, który odziedziczyła po babci udostępniła wtedy swoim teściom. >> Od mojego urodzenia mieszkałam z babcią właśnie w tym domu. >> Czemu babcia panią wychowywała, a nie rodzice? >> Ponieważ tak zrządził los. Moja mama była chora. >> A tata? >> Mój tata był alkoholikiem. Jestem jedynaczką. W 2014 roku moja babcia umarła. Wcześniej przepisała mi ten dom. W 2015 roku zdecydowaliśmy z moim mężem, że wylecimy na wyspy. Wcześniej przed wylotem zaprosiłam swoich teściów tutaj do domu. Użyczyłam im domu i są w nim do dzisiaj. >> Gdzie teściowie wcześniej mieszkali? >> Teściowie wcześniej mieszkali w wynajmowanych nieruchomościach. Mieli własny dom. E bardzo dawno temu, m na samym początku mojej znajomości z moim byłym mężem swoim postępowaniem mój doprowadził doprowadził do wyzbycia się swojego majątku. Musieli sprzedać dom. >> Czyli to, że pani im użyczyła, >> tak >> ten dom było dla nich błogosławieństwem. >> To był mój pomysł. To był mój pomysł. Chciałam pomóc. Niestety małżeństwo pani Patrycji nie przetrwało i para się rozwiodła. Kobieta miesiąc temu zdecydowała, że wraca do Polski. Miała zamiar zamieszkać w swoim domu. >> Przyszłam tutaj do domu. Moja była teściowa otworzyła mi drzwi. Ja weszłam do domu i wtedy oznajmiłam, że że ja już stąd nie wyjdę, że ja już zostaję. Moja teściowa zadzwoniła po swojego męża. Przyjechał jej mąż. Zasugerował, że pomoże mi wyjść. zadzwonił po swoich synów. Zadzwoniłam wtedy po policję. Przyjechała policja. Po sprawdzaniu dokumentów okazało się, że mam prawo tutaj być. Nazywam się Małgorzata Frydrych z telewizji Polsat. Jestem a jestem tu z panią Patrycją. No bo pani Patrycja prosi, żebyście państwo opuścili dom. Ja proszę państwa oficjalną wypowiedź. Niewać. Nie może pani nagrywać, bo ja sobie nie życzę. >> A oficjalnej wypowiedzi pan też nie udzieli? >> Absolutnie. Dzień dobry. Potrzebowałbym interwencjiodę >> na posesję prywatną. Nie moją posesję. >> No właśnie. >> Podobno są z telewizji. Nie >> podobno proszę pana. Nie podobno. >> Nie interesuje mnie co mi pani pokazuje. >> Szkoda. Zaprosiłam telewizję na zgoda, żeby mogli wejść do środka i nagrywać. >> Zobaczymy, co policja powie. Trzeba wyraźnie podkreślić jedną rzecz, że pani Patrycja yyy jest właścicielem tego domu. Yyy otwarcie spadku nastąpiło w 2014 roku. Spadek po swojej babci, która była współwłaścicielem tej nieruchomości. Ona była moja mandantka, czyli pani Patrycja. >> Małgorzata Frydrych, Polsat. Interwencja. >> Co się dzieje? Dzień dobry. >> Dzień dobry. Właścicielka. Myśmy się poznały wcześniej, >> bo wyście tu były. Pan wzywa policję, ponieważ ja zamierzam wejść z panią właścicielką do tego jednego pomieszczenia, której zostało udostępnione i nagrywać reportaż. Teściowi się to nie podoba. >> Jest właścicielką tego pani mnie zaprasza. Ja mam prawo wejść. Niestety, niestety >> może wejść. Mogą państwo wejść. >> Naruszenie. >> U mnie, proszę pana, to nie jest naruszenie miru domowego. A pan jaki ma akt tutaj? Dziękuję za pytanie. >> AT notarialny, który na podstawie którego żeśmy się opiekowali tym domem. >> Wszystko jest wymówione >> w ciągu dwóch tygodni się wyprowadzili. >> Półtora roku to już trwa. A dlatego my tu jesteśmy. >> Byli teściowie, chociaż stosunek powinowadztwa nie ulega rozwiązaniu. Także teściowie nie przebywają w tym domu zgodnie z przepisami prawa, dlatego że umowa użyczenia została wypowiedziana zgodnie z przepisami. Nie jestem w posiadaniu zarówno potwierdzenia nadania listu poleconego, jak również potwierdzenia odbioru pisma, w którym państwo zostali wezwani do polubownego wydania nieruchomości z listopada 2024 roku. >> Dziękuję. >> Ja nie mogę zakazać tutaj osobom, żeby po prostu weszli do swojego domu. No >> jeżeli my zamujemy ten dom na zasadzie wynajmu, >> wymówiamy, >> ale właścicielka, >> wy nie wynajmujecie tego domu. >> Właścicielka też nie ma prawa wyjść. Nigdy nie było umowy wynajmu. Tam była umowa użyczenia. >> Ta umowa użyczenia została zerwana. >> Jest tak samo ważna jak umowa. >> Teraz nie ma absolutnie żadnej umowy. Ten ta nieruchomość jest bezumownie zajmowana. >> No to wchodzimy. Ma pani klucze, pani? Jesteśmy u mnie w domu. Teraz jesteśmy na perterze. Tutaj mieszkają moi teściowie. Nie mam pojęcia, co co tutaj się dzieje. Nie było mnie tak naprawdę od 11 lat w tej części jeszcze nie weszłam. Tutaj jest kuchnia. >> Może pani korzystać z tej kuchni? Yyy, powiedziano mi, że sprzęty nie są moje, więc nie korzystałam z tej kuchni ani razu. Weszłam tutaj chyba dwa razy, trzy razy. Raz wzięłam krzesło, raz wzięłam łyżkę i raz wzięłam lampę kilka dni temu, która stała na parapecie. Nie wiem, gdzie teraz iść. Tutaj jest mój pokój, w którym teraz jestem. To jest moje jedyne pomieszczenie teraz. Tak więc ta toaletka tutaj stoi, to jest toaletka mojej teściowej, która czeka na wyniesienie. Jej szaluga, jej sofa. Nie jestem w stanie jej wynieść sama. To jest moje centrum życiowe od trzech tygodni. >> Na terenie posesji zgłoszonych było pięć interwencji. Większość dotyczyła naruszenia miru domowego przez panią Patrycję. Interweniący na miejscu policjanci po weryfikacji dokumentów oświadczyli, że pani Patrycja może przebywać na terenie tego domu, >> gdyż >> gdyż posiada akt własności tego domu. >> Sprawa o eksmisję teściów jest na początkowym etapie. Do czasu [muzyka] uzyskania prawomocnego wyroku pani Patrycja jest bezradna. >> Tych dwóch młodych mężczyzn, kto to jest? >> To są bracia mojego męża, byłego męża. >> Oni tutaj mieszkają? >> Nie, nie, nie mieszkają. Mieszka w tym samym mieście. Nie mieszkają w tym domu. Mieszkają niedaleko. Y pracują razem w jednej firmie >> z teściem. >> Tak. Tak. >> Proszę pani, proszę powiedzieć, że mamy iść pod most, >> ale nie można czegoś wynająć? >> Dlaczego? >> Bo nie stać na to po prostu. >> Przecież pan pracuje, >> ale za emeryturę nie wynajmiemy. >> No ale to nie jest problem już właściciela. Skoro teściów synowie mieszkają osobno, ale w tym samym mieście, >> no to argument, że teściowie się nie mają gdzieś wyprowadzić, bo ich nie stać, to może byś z tych synów pomół. Gó po uśmiechu sądzę, że tak się może nie stać. >> Nie sądzę, że tak się stanie. Właściciel ma prawo do swojej nieruchomości. Problem w tym, że między prawem a jego skutecznym wyegzekwowaniem często jest długa droga.